Rejsy morskie


From: Kruszyzna <kruszyzna gazeta.pl>
Subject: Re: Czy =?ISO-8859-2?Q?podrabiaj=B1_ju=BF_volume_shocking=3F?=
Pewnego pięknego dnia, a był(a) to sobota, 17 grudnia 2005 23:19 użytkownik
Agnes, sącząc kawkę, wyklepał:

>> Ja widzę 108. I jeszcze jak się małpa nazwała...
>> Chyba nicka zmienię, bo tych kruszyn całe morze...
>
> Ale Ty Kruszyzna przecie

O, faktycznie :) Ale mimo wszystko niesmak pozostaje :)

Krusz.
--
Kruszyna
#GG 3084947
"Primum non stresere..."


From: Kruszyzna <kruszyzna gazeta.pl>
Subject: Re: Holiday skin - Johnssona
Pewnego pięknego dnia, a był(a) to sobota, 17 grudnia 2005 13:40 użytkownik
Czarnulka, sącząc kawkę, wyklepał:

>> Sopot znam tylko z nazwy i z dziurawego mola :)
>
> To ja jeszcze z krzywego domu koło tegoż mola :)

A gdzie tam jest krzywy dom? Przy wejściu do mola są te, no, budki z
biletamy, obok coś w rodzaju pergoli chyba. Tfu, po wrocławskiemu mówię, o
takie jakby arkady mi chodziło półokrągłe. W sumie, skoro półokrągłe to
krzywe, faktycznie :)
>
>> Jestem za leniwa na
>> samoopalacze. Rozsmarować trzeba to to dokładnie, nie spieszyć się... To
>> nie dla mnie :)
>
> To straszne. I co ja teraz zrobię?

Niech żyje lenistwo, odstaw samoopalacze :)
Przy okazji, skoro już tak prawie o opalaniu mowa, to serdecznie odradzam
balsam ujędrniający po opalaniu Ziai z serii Sopot Sun. Owszem, ujędrnia,
jakoś tam też nawilża, ale ten zapach... I to jeszcze tak długo się
utrzymuje łajdak... Ja go używam w ramach balsamu do ciała z pominięciem
etapu opalania, może to dlatego mam takie odczucia?

Krusz.
--
Kruszyna
#GG 3084947
"Primum non stresere..."


From: Kruszyzna <kruszyzna gazeta.pl>
Subject: Re: =?ISO-8859-2?Q?Jaki=B6_balsam_uj=EAdrniaj=B1cy=2E=2E=2E_=2B_polecam_i_nie_GRATIS_=3A=29?=
Pewnego pięknego dnia, a był(a) to niedziela, 18 grudnia 2005 20:23
użytkownik Ania, sącząc kawkę, wyklepał:

> Konsultuję się wlaśnie z moim prawnikiem w tej sprawie (serio)
> Poza tym jestem w kontakcie z oszukanymi osobami, ktore z doswiadczenia
> wiedzą co zrobić.

Kurcze, czegoś nie zakumałam, a takie niepokojące rzeczy piszesz. Kto Cię
oszukał, gdzie i dlaczego?

Krusz.
--
Kruszyna
#GG 3084947
"Primum non stresere..."


From: Kruszyzna <kruszyzna gazeta.pl>
Subject: Re: =?ISO-8859-2?Q?Jaki=B6_balsam_uj=EAdrniaj=B1cy=2E=2E=2E_=2B_polecam_i_nie_GRATIS_=3A=29?=
Pewnego pięknego dnia, a był(a) to niedziela, 18 grudnia 2005 12:48
użytkownik Ania, sącząc kawkę, wyklepał:

> Bo Kruszyna to wyrocznia :)

Omamo, ciężar odpowiedzialności przytłacza mnie do ziemi :) Najgorsze jest
to, ze ja się w ogóle nie znam :)

> W koncu kupilam Dove bo byl w przecenie a ja jestem teraz biedna po tym
> wstretnym oszustwie, ktorego padlam ofiara.

Ups, napisz coś więcej...

> No ale ze tusz miec musze - to wczoraj kupilam i wreszczie mam Shocking na
> rzesach :) I juz mnie nie bardzo obchodzi oryginalny czy nie - maluje
> fajnie (i nawet obsluzyc sie nim potrafie!) tylko jeszcze musi przejsc
> test na efekt pandy i bedzie gites.

No i jak ten efekt? Ja muszę się rozglądnąć za jakimś nowym tuszem. Ten,
który mam, osypuje się na potęgę. Teraz wiem, dlaczego kumpel z pracy tak
wnikliwie mi się przyglądał. Wyglądałam, jakby mi ktoś przyłożył. A on w
końcu lekarz :))

> Teraz jeszcze tylko potrzebuje nowy podklad i nie wiem czy decydowac sie
> na Colour Adapt czy True Match (bo tej Sorayi ;) to sie jednak troche
> obawiam... ;))

Jeśli poszukujesz czegoś z tonacji różowawej albo przynajmniej nie beżowej,
to Sorayę sobie daruj. Ja zaliczam nirwanę, bo jest bosko beżowa, cudowna,
ach, och, tylko, skubana, szybko się kończy. Dlaczego dobre rzeczy muszą
być tak niewydajne? Grrr...
Miałam próbki True Match i barrrrrrrrrdzo mi się podobał. Po próbce bordo
polecam. Hucznie polecam :)

> Wczoraj probowalam sprawidzic w rossmanie odcienie True Match ale pani z
> obslugi wypychala mnie swoim zadem i proby pochwycenia testera na nic sie
> nie zdaly ;-/

Cóż to musiał być za zad :))

Krusz.
--
Kruszyna
#GG 3084947
"Primum non stresere..."


From: Kruszyzna <kruszyzna gazeta.pl>
Subject: Re: perfumy masumi
Pewnego pięknego dnia, a był(a) to niedziela, 18 grudnia 2005 23:07
użytkownik Nixe, sącząc kawkę, wyklepał:

> Poważnie? Ja znamy tylko jedno (jedne?) "Masumi",

Poważnie :) Sama miałam dwa: Masumi złote i Masumi takie, hmm,
morsko-niebieskie. Jedne były bardzo wieczorowe, nasycone, mocne, a drugie
lekkie, rześkie, świeże, czyli takie, których nie lubię. Widziałam jeszcze
różowe i jakieś jeszcze.

Krusz.
--
Kruszyna
#GG 3084947
"Primum non stresere..."


From: =?ISO-8859-2?Q?Justyna_Iwa=F1ska?= <j.iwanska gmail.com>
Subject: Re: =?ISO-8859-2?Q?Jaki=B6_balsam_uj=EAdrniaj=B1cy=2E=2E=2E_?=
Kruszyzna napisał(a):

> No i jak ten efekt? Ja muszę się rozglądnąć za jakimś nowym tuszem. Ten,
> który mam, osypuje się na potęgę. Teraz wiem, dlaczego kumpel z pracy tak
> wnikliwie mi się przyglądał. Wyglądałam, jakby mi ktoś przyłożył. A on w
> końcu lekarz :))
>
Gut, a nawet bardziej niż gut ;) Bardzo wydłuża, bardzo pogrubia, nie
osypuje się ale trochę skleja niestety.

--
Pozdrawiam,
Justyna

http://poznan4u.pl/pyrypy.php?s=su&u=708


Czartery jachtów w Chorwacji


From: "marco" <nati81 go2.pl>
Subject: CALVIN KLEIN CK BE [gdzie w 3miescie]
Witam
Ostatnio bedac w sklepie z perfumami spodobał mi sie zapach CALVIN KLEIN CK
BE, mam do was pytanie. Gdzie mozna by za rozsadna cene to kupic, patrzac na
allegro nei wydaje mi sie aby tamte perfumy byly oryginalne, wnioskuje to po
cenie, jak w sklepie ten produkt kosztuje ponad 300 zl a na allegro niecala
polowa ceny. Czy to mozliwe? jak tak to kogo polecacie zeby kupic. Te ze
sklepu bylo czuc ponad 3 tygodnie.
a tu link przykladowy:
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=78369200



From: "Margaret" <margaret poczta.fm>
Subject: Re: CALVIN KLEIN CK BE [gdzie w 3miescie]
Użytkownik "marco" <nati81 go2.pl> napisał w

> a na allegro niecala polowa ceny. Czy to mozliwe? jak tak to kogo
> polecacie zeby kupic. Te ze sklepu bylo czuc ponad 3 tygodnie.
> a tu link przykladowy:
> http://www.allegro.pl/show_item.php?item=78369200

khm..ponad 3 tygodnie? ;))
a na czym jesli mozna wiedziec?.. :))

a dwa, mozna kupic oryginaly za taka cene. Owszem. Zwłaszcza w przypadku
Cleina, ktory w USA jest tanszy o jakies 30-40% anizeli u nas (Amerykanskia
firma, w koncu).
To sa testery, to tez wplywa na cene.
jak sie boisz allegro, to masz do wyboru www.dionet.pl, www.pedet.pl,
www.perfland.pl - i wiele innych.
Te same perfumy ma JAREKMIKI, ktory wydaje sie byc wiarygodny, tez w duzo
nizszej, anizeli sklepowa, cenie.
pzd

--
Margaret


From: "Magdalena" <volvoc70 wp.pl>
Subject: Re: Jaki krem zimowy?

"justnka" <giciorek vp.pl> wrote in message
news:7d3b.00000033.43a69bbb newsgate.onet.pl...
>> malenka...masz pecha...a moze to z toba jest cos nie tak?kup sobie mydlo,
>> to
> nie bedzie ci smierdzialo....a tak na powaznie to kupuj sobie bez
> zapachowe...

...a tak na poważnie to bezzapachowe...



From: "Maga" <victoria usunto.megapolis.pl>
Subject: Re: kosmetyki ekologiczne
Użytkownik "Evita" <ewpiot poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:do9b32$amu$1 news.onet.pl...
>
> Ja również polecam dr. Hauschkę, to najlepsze kosmetyki jakie w zyciu
> mialam, jesli ktos toleruje oczywiscie zapach ziół. Po prostu
> rewelka-tradzik znika, twarz sie wygladza, promienieje. W aptece gdzie je
> kupuję pani powiedziala, że schodzą jej lepiej niż Vichy, polecam!
> Natomiast nie polecam Eco cosmetics, a juz szczegolnie kreów do twarzy,
> toporne jakieś i nieprzyjemne w uzytkowaniu, tak samo szampon-makabra.
> Widac że robione najtańszym kosztem
>
Witam, ja tam lubię ich szampony, zwłaszcza ten regenerujący. Prawda jest
taka, że nie da się wyprodukować naturalnego szamponu, który by się ładnie
pienił, kompletnie nie plątał włosów itd. więc każdy staje przed wyborem,
albo natura, albo SLS. Ja tam już nie umiem myć włosów normalnym szamponem,
bo są jakieś takie przerażająco miękkie, w ogóle nie dają się ułożyć,
dlatego zawsze kiedyś musiałam używać pianki, a teraz nie używam, czyli
niedość, że odstawiłam chemiczne szampony, to także chemiczne pianki.
Pozdrawiam.
Maga



From: "hihi" <l0vely gazeta.pl>
Subject: Krem pod oczy.
Witam,
ostatnio postanowiłam kupić krem pod oczy. Kupiłam Ziaję, taką czerwoną,
która po 2 użyciach poszła w kąt, bo oczy puchną. Więc postanowiłam kupić
coś z "wyższej półki" i się szarpnęłam na Clinique, Pani w Marrionaudzie
poleciła Daily Eye Benefits, który nie dość, że piecze jak wściekły, to
dodatkowo sprawia, że delikatne cienie pod oczami zmieniają się w fioletowe
plamy (wyglądam, jakby mnie ktoś obił...), a miał te cienie usunąć.
No i nie wiem jaki krem mam kupić, bo albo alergia albo wyglądam jak obita i
niewyspana.
Dodam, że te cienie to nie problem z nerkami ani wątrobą (badane), nie brak
snu, a wody piję zwykle ze 2 l. dziennie.
Więc co? Taka uroda, czy źle dopasowane kremy? Pomóżcie, bo wcześniej
chowałam je za szkłami, a teraz się na soczewki zebrałam i muszę jakoś
inaczej sobie z tym poradzić.

hiver



From: "Margaret" <margaret poczta.fm>
Subject: Re: Krem pod oczy.
Użytkownik "hihi" <l0vely gazeta.pl> napisał w
> Więc co? Taka uroda, czy źle dopasowane kremy? Pomóżcie, bo wcześniej
> chowałam je za szkłami, a teraz się na soczewki zebrałam i muszę jakoś
> inaczej sobie z tym poradzić.
> hiver

ja ostatnio tez sobie kupowalam ..i jeszcze jestem w fazie testowej.
kuracje sobie zrobilam AA "maska pod oczy" , taki zielony kremik z
fitohormonami(czy cus w tym rodzaju). Bardzo nawilza i natluszcza, jako
krotkotrwała kuracja jest dobre, na dluzej raczej nie, bo dla skory po
35-roku zycia.
Potem przetestowalam Clinique Intense Repair, moze byc w sumie, chociaz za
tak wysoka cene mozna chyba(??) dostac cos lepszego.
Fajny efekt dawal krem z Guinot, Hydrazone Yeaux, tez drogi (bo chyba ok
100zl), ale mozna dostac probke w takim mniejszym zestawiku podroznym (15zl
kosztuje). Fajny-bo nawilzal ładnie, nie podraznial, dobrze sie wchlaniał.
Na pewno nie kupie juz tych tanszych, za ok 8zl.. NIe wiem, jakos wydaje mi
sie, ze jak wymagania ma sie nieco wieksze, to taki krem na pewno im nie
sprosta (dlatego w odstawke poszedl nawilzajacy pod oczy z Miraculum, a
wczesniej jakies maziajstwo z Rivala).
Podobno AA Oceanica -ta niebieska specjalistyczna seria pod oczy, jest
dobra. W kazdym razie na kremie pod oczy bym nie oszczedzała...


Nie wiem czy cos pomoglam :). Jeszcze dobre opinie slyszalam o
Clinique -All about eyes, a co do cieni pod oczami.. to moze jakis krem
rozjasniajacy./baza, tak jak biala baza Lancome pod makijaz?..



--
Margaret


Rejsy morskie


From: "/Agalay" <agalay USUNSPAMIK.gazeta.pl>
Subject: Re: Krem pod oczy.

Użytkownik "hihi" <l0vely gazeta.pl> napisał w wiadomości
news:do9sfh$ggn$1 inews.gazeta.pl...
> Witam,
> ostatnio postanowiłam kupić krem pod oczy. Kupiłam Ziaję, taką czerwoną,
> która po 2 użyciach poszła w kąt, bo oczy puchną. Więc postanowiłam kupić
> coś z "wyższej półki" i się szarpnęłam na Clinique, Pani w Marrionaudzie
> poleciła Daily Eye Benefits, który nie dość, że piecze jak wściekły, to
> dodatkowo sprawia, że delikatne cienie pod oczami zmieniają się w
fioletowe
> plamy (wyglądam, jakby mnie ktoś obił...), a miał te cienie usunąć.
> No i nie wiem jaki krem mam kupić, bo albo alergia albo wyglądam jak obita
i
> niewyspana.
> Dodam, że te cienie to nie problem z nerkami ani wątrobą (badane), nie
brak
> snu, a wody piję zwykle ze 2 l. dziennie.
> Więc co? Taka uroda, czy źle dopasowane kremy? Pomóżcie, bo wcześniej
> chowałam je za szkłami, a teraz się na soczewki zebrałam i muszę jakoś
> inaczej sobie z tym poradzić.
>
> hiver

Spytaj jak jest w marion. ale wiem, ze w sephorze mozna reklamowac
kosmetyki, jesli masz paragon i nie kupilas dawniej niz XX (nie wiem
kiedy;) ) to mozna :)
Szkoda, ze nie poprosilas o zrobienie probki z kremu, wtedy bys wiedziala
czy Cie uczuli czy nie :(
Ja nigdy nie uzywalam kremu pod oczy takiego na powaznie, jesli juz to
niskopolkowe, ktore wklepywalam grzecznie nie widzasz efektów, ale teraz
jestem na kupnie i wiem na pewno, że bedzie to cos aptecznego :)



From: Lia <Lia24 poczta.onet.pl>
Subject: Re: Krem pod oczy.
Dnia 2005-12-20 22:30:20 w sprzyjających i niepowtarzalnych okolicznościach
przyrody grupowicz *Margaret* skreślił te oto słowa:


> Podobno AA Oceanica -ta niebieska specjalistyczna seria pod oczy, jest
> dobra. W kazdym razie na kremie pod oczy bym nie oszczedzała...

Żel z tej serii był jedynym, który mnie uczulił. Tak więc uważać. Zresztą
jeślikogoś co rusz cos uczula to powinien popróbkować zanim wyda pieniądze.

A z takich tańszych to krem Sephory polecam. Świetnie nawilża i napina
skóre, przy nakładaniu chłodzi. A do tego ma rozświetlające drobinki, które
optycznie działają na widocznośc cieni.

--
Lia GG 1516512 ICQ 166035154 JID iskanna jabberpl.org

*psy mają właścicieli, koty mają służących*
http://www.voila.pl/7ufx3/


From: "hihi" <l0vely gazeta.pl>
Subject: Re: Krem pod oczy.

Użytkownik "Margaret" <margaret poczta.fm> napisał

> Nie wiem czy cos pomoglam :). Jeszcze dobre opinie slyszalam o
> Clinique -All about eyes,

Nie było i narazie nie będzie, a ja szyyybko chciałam sobie te cienie
zlikwidować... za szybko.
Poza tym u nas to mały wybór w ogóle jest, co mnie strrrrasznie boli ;-)

> a co do cieni pod oczami.. to moze jakis krem rozjasniajacy./baza, tak jak
> biala baza Lancome pod makijaz?..

U mnie bazy i podkłady się jakoś nie sprawdzają, bo mam takie jakieś głupie
odruchy, że ciągle się rękami podpieram, trę brodę, podpieram policzek,
drapię oko i inne takie, więc wszystko się szybko ściera i to
nierównomiernie, tak, że ostatecznie wyglądam ciutkę dziwnie ;-P

hiver



From: "Margaret" <margaret poczta.fm>
Subject: Re: Krem pod oczy.
Użytkownik "hihi" <l0vely gazeta.pl> napisał w

> głupie odruchy, że ciągle się rękami podpieram, trę brodę, podpieram
> policzek, drapię oko i inne takie, więc wszystko się szybko ściera i to
> nierównomiernie, tak, że ostatecznie wyglądam ciutkę dziwnie ;-P

ale te bazy z lancome sa takie..no..nie rolują się!! :)).
taki bialy krem, nie jakis super gesty..
Ale faktycznie, sprobuj tego Sephorowego, bo delikatne drobinki
rozswietlajace to dobry sposob na optyczne zniwelowanie sincow.


--
Margaret


From: Lia <Lia24 poczta.onet.pl>
Subject: Re: Krem pod oczy.
Dnia 2005-12-20 22:38:59 w sprzyjających i niepowtarzalnych okolicznościach
przyrody grupowicz *Margaret* skreślił te oto słowa:


> ale te bazy z lancome sa takie..no..nie rolują się!! :)).

Aż się chce napisać: NTG ;)

--
Lia GG 1516512 ICQ 166035154 JID iskanna jabberpl.org

*psy mają właścicieli, koty mają służących*
http://www.voila.pl/7ufx3/


From: "hihi" <l0vely gazeta.pl>
Subject: Re: Krem pod oczy.

Użytkownik "/Agalay"

> Szkoda, ze nie poprosilas o zrobienie probki z kremu, wtedy bys wiedziala
> czy Cie uczuli czy nie :(

Prosiłam, ale tam "nie robią, dają tylko to, co mają w saszetkach".
Co do aptecznych, to też nie mam 100% zaufania, bo reagowałam alergicznie na
przeróżne specyfiki, apteczne, naturalne oraz takie jak clinique, mające być
idealnym rozwiązaniem dla alergików.

hiver



Czartery jachtów w Grecji


From: "mbara" <m_baran usun_towp.pl>
Subject: [allegro]fajny depilatorek
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=77887900


From: "Margaret" <margaret poczta.fm>
Subject: Re: Krem pod oczy.
Użytkownik "hihi" <l0vely gazeta.pl> napisał w

> Co do aptecznych, to też nie mam 100% zaufania, bo reagowałam
> alergicznie na przeróżne specyfiki, apteczne, naturalne oraz takie jak
> clinique, mające być idealnym rozwiązaniem dla alergików.
> hiver

jeszcze mi się cos przypomnialo..
tyle, ze tego to na pewno nie dostaniesz probki :(.
sztyf pod oczy VICHY Oligo 25.
podobno wlasnie na SINCE dobrze dziala. (ale to tez opinie wyczytane..), w
aptekach chyba kosztuje 50-70zł.
na allegro tez w razie czego, jest.


--
Margaret


From: "hihi" <l0vely gazeta.pl>
Subject: Re: Krem pod oczy.

Użytkownik "Margaret" <margaret poczta.fm> napisał

> Ale faktycznie, sprobuj tego Sephorowego, bo delikatne drobinki
> rozswietlajace to dobry sposob na optyczne zniwelowanie sincow.

Jak sobie pomyślę, że do najbliższej Sephory mam prawie 70km to mi ręce
opadają i cienie pod oczami mniejsze widzę ;-)

hiver



From: "Margaret" <margaret poczta.fm>
Subject: Re: Krem pod oczy.
Użytkownik "hihi" <l0vely gazeta.pl> napisał w

> Jak sobie pomyślę, że do najbliższej Sephory mam prawie 70km to mi ręce
> opadają i cienie pod oczami mniejsze widzę ;-)


w normalnych okolicznosciach bym do tego nie zachęcała, ale na allegro jest
mnostwo probek, opakowan niepełnowymiarowych GWP, itp. Mozna kupic u jednej
osoby pare roznego rodzaju probek(albo miniaturek) za łaczny koszt ok
15-30zł. Moze to jakis sposob, jak nie chce Ci sie do Sephory jechac (nie
dziwie sie ;)}


--
Margaret


From: "hihi" <l0vely gazeta.pl>
Subject: Re: Krem pod oczy.

Użytkownik "Margaret" <margaret poczta.fm> napisał

> aptekach chyba kosztuje 50-70zł.
> na allegro tez w razie czego, jest.

Wydałam 140zł na coś, co teraz albo komuś oddam, albo będzie leżało w szafce
i marniało ;-) więc wydam i 50, jak może pomóc ;-)

hiver



From: "Margaret" <margaret poczta.fm>
Subject: Re: Krem pod oczy.
Użytkownik "hihi" <l0vely gazeta.pl> napisał w

> Wydałam 140zł na coś, co teraz albo komuś oddam, albo będzie leżało w
> szafce i marniało ;-) więc wydam i 50, jak może pomóc ;-)
> hiver

idz na wizaz, albo na allegro, na wizazu bardziej sie oplaca wymiana na cos
innego.. ;)..(przy czym o ile to sloiczek, to ta wierzchnia warstwe gdzie
mizialas palcami, mozna jakos "zdjac", hmm).
na allegro bardziej sie opłaca sprzedaż.
anyway, probuj, nie sadze zebys cokolwiek na tym stracila :).


--
Margaret


Sieci osiedlowe w Warszawie


From: "Nixe" <nixe faupe.peel>
Subject: Re: Krem pod oczy.
W wiadomości <news:do9tt3$nov$1 inews.gazeta.pl>
Margaret <margaret poczta.fm> pisze:

> sztyf pod oczy VICHY Oligo 25.
> podobno wlasnie na SINCE dobrze dziala. (ale to tez opinie
> wyczytane..), w aptekach chyba kosztuje 50-70zł.

Podobno - wg opinii tutejszych doświadczonych - krem ten nie jest wart
swojej ceny.

--
PozdrawiaM


From: "Nixe" <nixe faupe.peel>
Subject: Re: Krem pod oczy.
W wiadomości <news:j695sozt2g5m$.dlg iska.from.poznan>
Lia <Lia24 poczta.onet.pl> pisze:

> A z takich tańszych to krem Sephory polecam. Świetnie nawilża i napina
> skóre, przy nakładaniu chłodzi. A do tego ma rozświetlające drobinki,
> które optycznie działają na widocznośc cieni.

Nazwę proszę.
No chyba, że to po prostu "Krem pod oczy" ;-)

--
PozdrawiaM


From: "Margaret" <margaret poczta.fm>
Subject: Re: Krem pod oczy.
Użytkownik "Nixe" <nixe faupe.peel> napisał w

> Podobno - wg opinii tutejszych doświadczonych - krem ten nie jest wart
> swojej ceny.

niewiele kremow VICHY jest wartych swojej ceny :/


--
Margaret


From: Lia <Lia24 poczta.onet.pl>
Subject: Re: Krem pod oczy.
Dnia 2005-12-20 22:53:58 w sprzyjających i niepowtarzalnych okolicznościach
przyrody grupowicz *Nixe* skreślił te oto słowa:


> Nazwę proszę.
> No chyba, że to po prostu "Krem pod oczy" ;-)

To po prostu krem pod oczy, z serii professional.
Na opakowaniu ma "super lift eye contour", i to samo po francusku, ale już
zapomniałam układ literek w drodze z łazienki do pokoju ;)
--
Lia GG 1516512 ICQ 166035154 JID iskanna jabberpl.org

*psy mają właścicieli, koty mają służących*
http://www.voila.pl/7ufx3/


From: Kruszyzna <kruszyzna gazeta.pl>
Subject: Re: =?ISO-8859-2?Q?Jaki=B6_balsam_uj=EAdrniaj=B1cy=2E=2E=2E_=2B_polecam_i_nie_GRATIS_=3A=29?=
Pewnego pięknego dnia, a był(a) to wtorek, 20 grudnia 2005 21:04 użytkownik
Justyna Iwańska, sącząc kawkę, wyklepał:

> Gut, a nawet bardziej niż gut ;) Bardzo wydłuża, bardzo pogrubia, nie
> osypuje się ale trochę skleja niestety.
>
Sklejanie ścierpię, nie ma problema. A to jest taki z grzebykiem, tak? Kurka
wodna, ten grzebyk to dla bardziej inteligentnych, czy dla Kruszyn też się
nada? :)

Krusz.
--
Kruszyna
#GG 3084947
"Primum non stresere..."


From: =?ISO-8859-2?Q?Justyna_Iwa=F1ska?= <j.iwanska gmail.com>
Subject: Re: =?ISO-8859-2?Q?Jaki=B6_balsam_uj=EAdrniaj=B1cy=2E=2E=2E_?=
Kruszyzna napisał(a):

> Sklejanie ścierpię, nie ma problema. A to jest taki z grzebykiem, tak? Kurka
> wodna, ten grzebyk to dla bardziej inteligentnych, czy dla Kruszyn też się
> nada? :)
>

Nada, nada, bo to nie jest taki zwykły grzebyk jaki był np. w caligraphy
;) Ten jest taki podwójny, coś a'la rosiczka, przez co łatwiejszy w
obsłudze, efekt jest bardzo wyraźny już po pierwszej warstwie, ale to
sklejanie mnie drażni :(
--
Pozdrawiam,
Justyna

http://poznan4u.pl/pyrypy.php?s=su&u=708


następna strona