Biżuteria


From: "Martens" <olomajera oloop.pl>
Subject: Re: moj syn polknal bakcyla???

Użytkownik <grubyilysy poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:dl60sk$be6$1 news.onet.pl...
> dj_shadow wrote:
>
> Na wszelki wypadek FYI:
> - znam tych ludzi - godni zaufania
> - nie widziałem tych zajęć dla dzieci
> - przeczytaj na ich stronie o zajęciach dla dzieci < 8 lat.
> Ja też gdzieś czytałem,
> że bardziej odpowiedni wiek by zacząć to 8+.
>
> Gruby
ale to chyba chodzi o wiek do trenowania wspinaczki. Zadzwonie do nich, bo
jest cos o mlodszych dzieciach,
dzieki, Marta



From: Dorota <rajsca gazeta.pl>
Subject: Re: moj syn polknal bakcyla???
> Uff, mam nadzieje, ze nie za duzo pytan, choc nastepne juz sie cisna,
> pozdrawiam, Marta
> P.S. Najblizej mam do Warszawy :-)

Na Obozowej Gosia Kusztelak z Przemkiem Klimkiem prowadzą sekcję dla
dzieci.

Wejdź sobie na www.onsight.pl, tam nie ma informacji o tej sekcji, ale
jest numer kontaktowy.

Pozdrawiam
Dorota


From: "KrzYzaK" <krzyzakpk vp.pl>
Subject: KrzYzAK
JA miałem DO was WYSŁAĆ wiadomość SIEMKA ;|



From: Jacek Wojdel <j.c.wojdel tnw.tudelft.nl>
Subject: Re: moj syn polknal bakcyla???
Martens wrote:

>
> Użytkownik "Jacek Wojdeł" <j.c.wojdel tnw.tudelft.nl> napisał w wiadomości
> news:R_2dnW9i9rO9OureRVnytw infopact.nl...
>> Cześć,
>> Mój syn ma lat 4, wspina się od mniej więcej roku i nadal mu się podoba.
>> Dla
>> dzieci w tak młodym wieku najlepszą zabawą jest tak na prawdę
>> towarzyszenie
>> zapalonym rodzicom.
> tak, ale my sie nie wspinamy :-)

Najwyższa pora zacząć!
Mój znajomy zaczął się wspinać (w wieku lat 45) bo jego dwie córki
potrzebowały kogoś dorosłego na panel. One już się nie wspinają (ze
wspinaczką wygrały: hokej na trawie i balet), a on jak najbardziej.

Jacek

--
Jacek Cyprian Wojdel J.C.Wojdel tnw.tudelft.nl
Ceramic Membrane Centre, DelftChemTech,
Delft University of Technology
http://www.dct.tudelft.nl/thepore


From: "Marek R." <blerva napisy_psikus_.org>
Subject: Re: reverso + lina statyczna = ???
W poprzednim odcinku krz_pr pisał:

> Czy można używać Reverso na linie statyczne???? Bo gdzies przeczytałem że ten
> przyrzad jest przeznaczony tylko dla lin dynamicznych. Czy to prawda?

Można, kiedyś czytałem instrukcje do reverso( O ILE DOBRZE PAMIĘTAM)
pisało iż może być uzywane do lin statycznych, chodż na zdrowy rozsądek
nie widze żadnych przeciwskazać do używania z linami statycznymi, jeśli
są używane zgodnie z ich przeznaczeniem (np. wędka).

pozdrawiam Marek.

--
Marek Rusecki
blerVa IRCNet
Życie byłoby lepsze, gdyby Pan Bóg wymyślił Backspace.
Powered by Gentoo Linux


From: Andrzej J. Makarczuk <Mc R.>
Subject: Re: reverso + lina statyczna = ???
"krz_pr" <krz_pr op.pl> w <442b.00000588.4377a081 newsgate.onet.pl>:

>...Bo gdzies przeczytałem że ten
>przyrzad jest przeznaczony tylko dla lin dynamicznych...

Gdzie przeczytałeś ?



pozdrawiam
makar

--
makaraj Nieświadomość istoty rzeczy
na nie mąci jasności poglądów.
gazeta
pl http://www.akglodz.org/


Rejsy morskie w Grecji


From: dj_shadow <patrz w.naglowku>
Subject: Re: KrzYzAK
Dnia Mon, 14 Nov 2005 10:47:40 +0100, KrzYzaK napisał(a):

> JA miałem DO was WYSŁAĆ wiadomość SIEMKA ;|

nie wiem jak inni, ale ja sie ciesze bardz...

na lekcjach informatyki autloka ucza czy co?


From: Jacek =?ISO-8859-2?Q?Wojde=B3?= <j.c.wojdel tnw.tudelft.nl>
Subject: Re: reverso + lina statyczna = ???
Andrzej J. Makarczuk napisał(a):

> "krz_pr" <krz_pr op.pl> w <442b.00000588.4377a081 newsgate.onet.pl>:
>
>>...Bo gdzies przeczytałem że ten
>>przyrzad jest przeznaczony tylko dla lin dynamicznych...
>
> Gdzie przeczytałeś ?

W instrukcji obsługi na www.petzl.com.
Pytanie również wydawało mi się naiwne, ale na przykład instrukcja obsługi
Grigri podaje zarówno liny dynamiczne jak i statyczne (z uwagą, że te
ostatnie tylko do wędkowania), a instrukcja do Reverso o linach statycznych
milczy.
NIezależnie od (bez)sensowności sytuacji, używanie Reverso na linie
statycznej jest eksploatacją przyrządu w sposób niezgodny z zaleceniami
producenta.
Choć przyznaję, że jest to jedyny problem jaki widzę w kombinacji Reverso i
statyk.
Pozdrawiam,
Jacek

P.S. Dla leniwych wycinki z instrukcji:
(Reverso)
Compatibility
Verify the compatibility of the REVERSO with the other elements
of the system.
Ropes
The REVERSO is for use with dynamic half ropes (2 x 1/2 ropes)
or single dynamic rope certified to EN 892. (see table).

(Grigri)
Instructions for use
(...)
The use of static or semi-static ropes is limited to rappelling and
top-roping.

--
Jacek Cyprian Wojdel J.C.Wojdel tnw.tudelft.nl
Ceramic Membrane Centre, DelftChemTech,
Delft University of Technology
http://www.dct.tudelft.nl/thepore


From: Andrzej J. Makarczuk <Mc R.>
Subject: Re: reverso + lina statyczna = ???
Jacek Wojdeł <j.c.wojdel tnw.tudelft.nl> w
<-aGdnZXRks5AA-TenZ2dnUVZ8qCdnZ2d infopact.nl>:

>>>...Bo gdzies przeczytałem że ten
>>>przyrzad jest przeznaczony tylko dla lin dynamicznych...

>> Gdzie przeczytałeś ?

>W instrukcji obsługi na www.petzl.com.

Dziękuję.



pozdrawiam
makar

--
makaraj Gravity sucks?
na Gravity is a Myth.
gazeta The Earth sucks!
pl http://www.akglodz.org/


From: "Piotr cyfrowy" <gipste_wyciac poczta.onet.pl>
Subject: Uchwyt na nogi
Wiem, że niekoniecznie na dobrą grupę piszę ale spróbuję bo nic nie
wygooglałem.
Potrzebuję zrobić/kupić jakieś porządne zamocowanie na nogi tak aby można
się było wieszać np. na drzewie "do góry nogami" za nogi. Pozostały sprzęt
(liny, karabinki itp.) posiadam. Czy ktoś może mnie wspomóc pod jaką nazwą
lub gdzie mam szukać takiego mocowania?
Z góry dziękuję.




From: "Piotr/inw" <pc art.alto.com.pl>
Subject: Re: Uchwyt na nogi
> Wiem, że niekoniecznie na dobrą grupę piszę ale spróbuję bo nic nie
> wygooglałem.

Nie ma w googlach? To nie istnieje.

--
Piotr



From: "Grzegorz Lipnicki" <grzdodanelipni poczta.onet.pl>
Subject: Re: Uchwyt na nogi

> Potrzebuję zrobić/kupić jakieś porządne zamocowanie na nogi tak aby
> można
> się było wieszać np. na drzewie "do góry nogami" za nogi. Pozostały
> sprzęt
> (liny, karabinki itp.) posiadam.

a sprzęt do torturowania też już masz?

>Czy ktoś może mnie wspomóc pod jaką nazwą
> lub gdzie mam szukać takiego mocowania?

przypuszczam, że trza pytać tych,
co uprawiają modne skoki głową w dół;
mają tam jakieś "uprzęże" właśnie na nogi;

g.


Sklep z biżuterią artystyczną


From: "Piotr cyfrowy" <gipste_wyciac poczta.onet.pl>
Subject: Re: Uchwyt na nogi

> przypuszczam, że trza pytać tych,
> co uprawiają modne skoki głową w dół;
> mają tam jakieś "uprzęże" właśnie na nogi;
Dzięki ale pod "Bungee" też szukałem.
Ale właśnie wpadłem na pomysł, że można to próbować zrobić ze starych
samochodowych pasów bezpieczeństwa.
I tym tropem na razie pójdę...




From: "arafat" <arafatWYTNIJTO krynica.net.pl>
Subject: Re: Uchwyt na nogi

Użytkownik "Piotr cyfrowy" <gipste_wyciac poczta.onet.pl> napisał w
wiadomości news:dlkh5i$sm9$1 inews.gazeta.pl...
>
>> przypuszczam, że trza pytać tych,
>> co uprawiają modne skoki głową w dół;
>> mają tam jakieś "uprzęże" właśnie na nogi;

PETZL robi takie uprzeze. popytaj w amc w krakowie moze maja.

pozdr
arafat



From: "Wojtek B." <pacia polnet.cc>
Subject: Re: Uchwyt na nogi
W cyrku wiszą na pętli z taśmy. Główka skowronka a z drugiej pętla w którą
wkładasz nogę.

--
-
Pozdrawiam

Wojtek" paciak " B.
pacia polnet.cc

Użytkownik "Piotr cyfrowy" <gipste_wyciac poczta.onet.pl> napisał w
wiadomości news:dljvhj$6mm$1 inews.gazeta.pl...
> Wiem, że niekoniecznie na dobrą grupę piszę ale spróbuję bo nic nie
> wygooglałem.
> Potrzebuję zrobić/kupić jakieś porządne zamocowanie na nogi tak aby można
> się było wieszać np. na drzewie "do góry nogami" za nogi. Pozostały sprzęt
> (liny, karabinki itp.) posiadam. Czy ktoś może mnie wspomóc pod jaką nazwą
> lub gdzie mam szukać takiego mocowania?
> Z góry dziękuję.
>
>
>



From: "froff" <froff poczta.onet.pl>
Subject: wie kto co o wypadku w Katowicach na AWF?
Witam
Na AWF ponoć był wypadek i ściana będzie conajmniej do końca roku zamknięta
:(
Czy ktoś wie coś więcej na ten temat?
W szczególności kiedy można się spodziewać wznowienia działalności?
Co za idiotyzm, żeby zamykać obiekt. Każdy wchodzi na własną
odpowiedzialność.
Dlaczego wszyscy mają cierpieć przez cudzy brak umiejętności lub pecha?



From: "Paweł Sroka" <pawelsroka-usun- usun.op.pl>
Subject: Re: wie kto co o wypadku w Katowicach na AWF?
> Dlaczego wszyscy mają cierpieć przez cudzy brak umiejętności lub pecha?

Prokuratora musi sprawdzic czyja byla wina: braku umiejetnosci i pecha
wspinacza, czy wlasciciela obiektu.
Ja bym wolał miec pewność.

Paweł



From: "Marek R." <blerva napisy_psikus_.org>
Subject: Re: wie kto co o wypadku w Katowicach na AWF?
W poprzednim odcinku froff pisał:

> Witam
> Na AWF ponoć był wypadek i ściana będzie conajmniej do końca roku zamknięta
> :(
> Czy ktoś wie coś więcej na ten temat?
> W szczególności kiedy można się spodziewać wznowienia działalności?
> Co za idiotyzm, żeby zamykać obiekt. Każdy wchodzi na własną
> odpowiedzialność.
> Dlaczego wszyscy mają cierpieć przez cudzy brak umiejętności lub pecha?


Znasz szczegóły? Ja też nie. Dowiedziałem się wczoraj o 19tej.
Znaczy jakby pier... lina albo wyleciało stanowisko to też byś tak
mówił?
Faktem jest że przychodzą tam różne osoby i jak widze sposób asekuracji
niektórych to mnie ciarki przechodzą, z opuszczaniem jest podobnie ;)

pozdrawiam Marek.

--
Marek Rusecki
blerVa IRCNet
Życie byłoby lepsze, gdyby Pan Bóg wymyślił Backspace.
Powered by Gentoo Linux


Bransoletki, biżuteria


From: "froff" <froff poczta.onet.pl>
Subject: Re: wie kto co o wypadku w Katowicach na AWF?
> Znasz szczegóły? Ja też nie. Dowiedziałem się wczoraj o 19tej.
> Znaczy jakby pier... lina albo wyleciało stanowisko to też byś tak
> mówił?

Tak.
Gdyby pier... lina lub stanowisko, to wrzeszczały by o tym media.
Z drugiej strony po takim wypadku zarządca obiektu dmuchając na zimne do
przesady
sprawdziłby wszystko i poprawił gdzie trzeba a nawet tam gdzie nie trzeba.
Związek przyczynowo-skutkowy jest oczywisty: wypadek powoduje podniesienie
bezpieczeństwa a nie obniżenie go.
Z trzeciej zaś strony każdy ma własną wolę - kto nie chce niech nie
przychodzi, Ja
ceniąc sobie swoją wolność nie życzę sobie by ktokolwiek dla mojego dobra
zakładał mi wędzidło.

> Faktem jest że przychodzą tam różne osoby i jak widze sposób asekuracji
> niektórych to mnie ciarki przechodzą, z opuszczaniem jest podobnie ;)

To prawda.
A najgorsze jest to, że ta czy owa osoba z obsługi potrafi człowieka
znającego się na rzeczy
opieprzyć np. o to, że nie przekłada rąk na linie przy opuszczaniu (ja nigdy
nie będę tego robił
i nikt mnie nie przekona, że tak jest bezpieczniej) podczas gdy obok
żółtodzioby igrają
ze śmiercią.



From: "JKW" <jkw[wytnijto] jkw.pl>
Subject: Re: wie kto co o wypadku w Katowicach na AWF?
Czesc.
Użytkownik "froff" <froff poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:dllhiq$1in$1 news.onet.pl...
> Na AWF ponoć był wypadek i ściana będzie conajmniej do końca roku
zamknięta
Za forum VI.4.pl i brytana "DJ Waca postanowił że skoro ściana nie jest
ubezpieczona nie ma prawa funkcjonować"
możesz też zadzwonić z pytaniem pod numer AWF-u 032 207 55 00
Pozdrawiam. Irek

--
Zapraszam na http://www.jkw.pl



From: "froff" <froff poczta.onet.pl>
Subject: Re: wie kto co o wypadku w Katowicach na AWF?
"JKW" <jkw[wytnijto] jkw.pl> wrote in message
news:dlpqda$62e$1 atlantis.news.tpi.pl...
> Czesc.
> Użytkownik "froff" <froff poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
> news:dllhiq$1in$1 news.onet.pl...
> > Na AWF ponoć był wypadek i ściana będzie conajmniej do końca roku
> zamknięta
> Za forum VI.4.pl i brytana "DJ Waca postanowił że skoro ściana nie jest
> ubezpieczona nie ma prawa funkcjonować"
> możesz też zadzwonić z pytaniem pod numer AWF-u 032 207 55 00
> Pozdrawiam. Irek

:( :( :(
Nie żebym coś twierdził na 100% ale widzę dziwną zbieżność w czasie
tej niesłusznej decyzji z pojawieniem się w mieście prywatnej konkurencji :(



From: ratm <ratmik wp.pl>
Subject: brytan
Witam. Wie ktos moze co jest ze strona www.wspinanie.pl? nie chce sie
zaladowac.
Pozdrawiam.
Ratm


From: "3case" <3case NOSPAM.gazeta.pl>
Subject: bd atc czy omega pacific sbg2
Czy ktoś może używa sbg2? Jeśli tak, to jaka jest Twoja ocena? A jeśli tak
tak, to gdzie to można kupić? A może ktos jest w stanie porównać black
diamond atc xp z sbg2? Z góry dziękuję


--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/


From: =?UTF-8?B?UGlvdHJlayBHYXN6Y3p5xYRza2k=?=
Subject: Re: brytan
ratm napisał(a):
> Witam. Wie ktos moze co jest ze strona www.wspinanie.pl? nie chce sie
> zaladowac.
> Pozdrawiam.
> Ratm

posłusznie melduje, że mi chce ;)

--
"Bzyczące bzykanie dochodzące z wierzchołka drzewa nie oznacza wcale,
że skapnie ci się trochę miodu."


Rejsy morskie w Grecji


From: ratm <ratmik wp.pl>
Subject: Re: brytan
Piotrek Gaszczy=C5=84ski wrote:

> pos=C5=82usznie melduje, =C5=BCe mi chce ;)

No u mnie juz tez, widac jakas chwilowa przerwa :)



From: "Piotr/inw" <pc art.alto.com.pl>
Subject: Re: wie kto co o wypadku w Katowicach na AWF?
> Nie żebym coś twierdził na 100% ale widzę dziwną zbieżność w czasie
> tej niesłusznej decyzji z pojawieniem się w mieście prywatnej konkurencji
:(
>
A może z wyborami?
ROTFL


--
Piotr




From: dj_shadow <patrz w.naglowku>
Subject: Re: brytan
Dnia Sun, 20 Nov 2005 20:36:38 +0100, Piotrek Gaszczyński napisał(a):

> ratm napisał(a):
>> Witam. Wie ktos moze co jest ze strona www.wspinanie.pl? nie chce sie
>> zaladowac.
>> Pozdrawiam.
>> Ratm
>
> posłusznie melduje, że mi chce ;)

mi jeszcze bardziej


From: Andrzej J. Makarczuk <Mc R.>
Subject: =?ISO-8859-2?Q?czy_jeste=B6_spitojebem?=
Jeżeli:

- nie znasz swojego WMC (ang. BMI)
- bez poczucia winy jadasz słodkie i tłuste
- pytasz się swojego partnera ile wziąć wody na wspin
- kulisz się na sztandzie gdy partner krzyczy "blok!" zamiast mu go
dać
- w relacji pierwszego przejścia zamieszczasz nazwiska _wszystkich_
członków zespołu
- potrafisz zapaść w drzemkę w środku ściany
- przez cały dzień świetnie ci się wspinało a na koniec zorientowałeś
się, że zrobiłeś jakąś zupełnie inną drogę
- myślisz że beta to litera alfabetu
- drugiego dnia w skałkach nie pamiętasz co robiłeś pierwszego
- wstajesz na wspinanie o 2 w nocy
- jedziesz całą noc żeby się wspinać cały dzień
- jedziesz całą noc bo wspinałeś się cały dzień
- widziałeś wiele wschodów słońca na swoich wspinaczkach
- miewasz strupy na wierzchu dłoni od klinowań
- nie masz tatuaży
- kochałeś się w ścianie
- oglądasz ptaki z góry
- bywasz tak wysoko że drzewa wyglądają jak trawa
- w swoich butach wspinaczkowych możesz spędzić cały dzień
- i największy obciach - nosisz w nich skarpetki
- cała kostka magnezji mieści się do twojego woreczka
- pamiętasz czasy gdy szpej nie miał sprężynek
- twój szpej jest wart więcej niż twój samochód
- twoje ekspresy mają po 30 cm
- zużyłeś komplet kości
- masz taśmy z węzłami
- masz młotek i dwie małpy
- twój zestaw haków jest cięższy niż twój komplet ekspresów
- po zgubieniu przyrządu dalej wiesz jak asekurować
- umiesz sklarować linę
- potrafisz zjechać tuzin zjazdów w nocy
- używasz młotka, nie wiertarki

to możesz spać spokojnie, nie jesteś.


From: "Wojtek Swiecicki" <wojalp atest-polska.pl>
Subject: Re: czy jesteś spitojebem
Andrzej, powiało romantyzmem ...Martwi mnie jednakowoż brak odpowiedzi na
jedno z pytań.
Czy jeszcze mogę uważać się za Łojanta lat 70-tych czy już nie. Szanse na
nadrobienie TEJ
zaległości dramatycznie spadaja wraz z wiekiem :-)))
Pozdrawiam W$



From: Jacek Wojdel <j.c.wojdel tnw.tudelft.nl>
Subject: Re: wie kto co o wypadku w Katowicach na AWF?
froff wrote:

> Gdyby pier... lina lub stanowisko, to wrzeszczały by o tym media.
> Z drugiej strony po takim wypadku zarządca obiektu dmuchając na zimne do
> przesady
> sprawdziłby wszystko i poprawił gdzie trzeba a nawet tam gdzie nie trzeba.
> Związek przyczynowo-skutkowy jest oczywisty: wypadek powoduje podniesienie
> bezpieczeństwa a nie obniżenie go.

Absolutnie nie! Związek przyczynowo-skutkowy jest taki: ogólnie niski poziom
bezpieczeństwa powoduje wypadki. W rzeczony poziom wlicza się zarówno
jakość wykonania hardware (liny, stany, chwyty), jak i jakość software
(obsługa, kontrola, instruktaż).
Kiedy już wypadek się zdarzy, to wcale nie wpływa to na poprawę
bezpieczeństwa. Jak się zarządca dotychczas nie przejmował bezpieczeństwem,
to i teraz zbyje to stwierdzeniem (zacytuję tu, nieco parafrazując): "Każdy
wchodzi na własną odpowiedzialność. Dlaczego <parafraza>mam coś zmieniać w
swoim podejściu do eksploatacji obiektu</parafraza> przez cudzy brak
umiejętności lub pecha?"
Powyższe stwierdzenia wynikają z mojego limitowanego doświadczenia.
Uczęszczam regularnie na 3 różne panele. Byłem świadkiem 2 wypadków, znam
szczegóły jeszcze jednego, a wszystkie zdarzyły się właśnie na tym panelu
gdzie:

- ósemki zawiązane są na stałe na linach
- początkujący dostają 1/2 godzinne "przeszkolenie" z 1 instruktorem na 10
lub więcej osobową grupę
- obsługa nie wychodzi spoza lady
- standardowym wypożyczanym wyposażeniem jest uprząż i jeden samootwierający
się mini-zakrętas Konga

Wiem, że 5 lat, 3 panele, 3 wypadki to żadna statystyka, ale mnie
przekonuje.

> Z trzeciej zaś strony każdy ma własną wolę - kto nie chce niech nie
> przychodzi, Ja
> ceniąc sobie swoją wolność nie życzę sobie by ktokolwiek dla mojego dobra
> zakładał mi wędzidło.

Ty, jako człowiek doświadczony, znający się na sprawie itp. itd. (tak
strzelam ;) możesz sobie taką decyzję podejmować. Regulacje prawne
dotyczące eksploatacji tego typu obiektów istnieją dla rzeszy ludzi, którzy
nie mają takiego doświadczenia i idąc do ośrodka sportu/rekraacji muszą
zaufać innym (obsłudze znaczy się), że wyjdą z tego żywi.

> A najgorsze jest to, że ta czy owa osoba z obsługi potrafi człowieka
> znającego się na rzeczy opieprzyć (...)

Najgorsze jest kiedy obsługa tego nie robi. Jak ktoś z obsługi przy tobie
czepia się bzdur, to możesz go olać, możesz się obrazić na panel, możesz
spróbować z nim porozmawiać na temat wad lub zalet tego czy innego
rozwiązania. W żadnym z powyższych wypadków nie ulegniesz obrażeniom ciała
(no chyba że kulturalna wymiana zdań nie okaże się aż tak kulturalna). Może
to być uciążliwe dla "fachowców", których traktuje się jak "żółtodziobów",
ale może również uratować życie "żółtodziobowi"... a jednych od drugich na
panelu na prawdę czasem trudno odróżnić (ok, żeby nie popadać w
melodramatyzm, zwykle nie o życie, a o połamane kończyny tu chodzi, choć
różnie to bywa).
Wracając zaś do przywołanego przez ciebie przekładania rąk podczas
opuszczania, to jest to jeden z najprostszych sposobów na wymuszenie
spokojnego tempa tej czynności na człowieku, który jeszcze niewielkie ma
doświadczenie. Na człowieku, który na przykład był na panelu już 5 razy,
zawsze ze swoją 50-cio kilogramową żoną, a teraz właśnie po raz pierwszy
asekuruje swojego 90-cio kilogramowego szwagra. I nagle lina przez ręce
przecieka tak, że jak już raz popuścił, to zatrzymać nie może.
Sam tej metody rzecz jasna nie stosuję, ale rozumiem powody dla których jest
ona wymagana na panelu.

Pozdrawiam,
Jacek

P.S. O ile nie było to jasne z powyższego: nie znam rzeczonego panelu, nie
znam szczegółów wypadku i w związku z tym nie na ich temat się wypowiadam.
Wypowiadam się na temat logiki wywodów zawartych w cytowanej wypowiedzi.
--
Jacek Cyprian Wojdel J.C.Wojdel tnw.tudelft.nl
Ceramic Membrane Centre, DelftChemTech,
Delft University of Technology
http://www.dct.tudelft.nl/thepore


następna strona