From: "=?ISO-8859-2?Q?Marek_Szyma=F1ski?=" <eportal1 gazeta.SKASUJ-TO.pl>
Subject: Re: Update: Konkurs na Tratwie
Jaro20 <js30 interia.pl> napisał(a):
<ciach>
>
> Zatem czekamy.
<>
ciach
Nie wiesz do kiedy? Zostało 70 godzin do startu konkursu :(
Marek
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
From: "Jayin" <jayin poczta.fm>
Subject: Re: Update: Konkurs na Tratwie
Użytkownik "Marek Szymański" <eportal1 gazeta.SKASUJ-TO.pl> napisał w
wiadomości news:dmkmlh$nqu$1 inews.gazeta.pl...
> Nie wiesz do kiedy? Zostało 70 godzin do startu konkursu :(
to będzie wielki siurprajz, zdaje się ;=)
PeeS. Też czekam z ciekawością na tą listę....
J.
From: "Wojciech Małota" <wojtekm86 konto.pl>
Subject: Re: Update: Konkurs na Tratwie
> PeeS. Też czekam z ciekawością na tą listę....
Moze lepiej nie... jakis czas temu byla juz jedna lista i potem przez dwa
miesiace o niej w telepudle dyskutowali ;-)
--
Wojciech Małota
http://www.grupa.szantymaniak.pl/?cicik
gg: 2120543
Ex-3: 0101 0100 0101 0011 1000 0111 0110
From: "pasmyk" <pasmyk op.pl>
Subject: Re: Prośba
Użytkownik "Stłukla - Darek Ślewa" <stlookla wp.pl> napisał w wiadomości
news:38a2.0000011a.438af4a0 newsgate.onet.pl...
> Mówimy i piszemy: Czterech Refów
>
> A poza tym - gratuluję wypowiedzi Anito
> Pozdrawiam
dziękuje.popełniłam znów ten sam błąd związany z pisownią zespoł,
przepraszam i mam głęboką nadzieje ze wiecej tego nie zrobię.
pozdrawiam.
--
Anita Milanowska
From: "pasmyk" <pasmyk op.pl>
Subject: Re: Tonam & Synowie.
Użytkownik "Andrzej K." <kuracent o2.pl> napisał w wiadomości
news:dmf9u1$1fj9$1 news2.ipartners.pl...
> Bardzo dobre słowo: "spotkałam".
> Ja też spotkałem się z niezłą konferansjerką.
> Choć na ogół sprowadza się do:
> * albo braku wogóle (leci utwór za utworem)
> * albo "teraz zaśpiewamy szantę Keja"
> * albo "co teraz mam zagrać? Nie, Keja już była"
> * albo zapychania dziury, między zmianami zespołów typu:
> "Kazali mi mówić coś przez 5 minut, bo zespół musi się rozstawić.
> Co tu powiedzieć? Może będę liczył do pięciu: 1,2,3,4,5 - ha! Ha!
> Śmieszne - nie?"
> * albo opowiadania sprośnych dowcipów niezwiązanych z żeglarstwem,
> szantami
> itd.
> * żartów o cyckach barmanki (co opisywała niedawno Oshin)
> * wygłupiania się
> * osobistych rozmów z publicznością typu:
> "O! Przyszła Julka! Przypomnij mi, że muszę oddać Ci DVD z Matrixem"
> "O! Przyszedł Zenek! Sto lat się nie widzieliśmy"
Jak wspomniałeś są różne sposoby konferansjerki, lecz uwierz mi ze można też
spotkać i te lepsze, jak sam przyznałeś. cytuję : " Tu nie mam zastrzeżeń.
Jest profesjonalna. Często udaje im się wyjątkowo dobrze. Innym razem
"tylko" profesjonalnie." Tylko profesjonalnie - to według mnie juz dużo.
> Widzę. A występ Tonamów wręcz mnie powalił!
> To była Sztuka. Niesamowite misterium, święto.
ja już swoją opinię wyraziłam wcześniej.
> Tak. Tu nie mam zastrzeżeń. Jest profesjonalna. Często udaje im się
> wyjątkowo dobrze.
> Innym razem "tylko" profesjonalnie. Nigdy nie schodzą poniżej pewnego
> poziomu i lekceważenie publiczności w stylu KSB nie wchodzi w grę.
> Jeśli mówimy o profesjonalistach, to dodajmy też Ryczące i Mechaników.
> Szkot jak ma dobry dzień to ma nawet super konferansjerkę.
Zgadzam się. Mogłabym tez doliczyć kilku innych wykonawców.
> Tak! Ja to wiem! Widziałem, słyszałem.
> A mimo to, mimo tego że wiele słyszałem, takiej konferansjerki nie
> słyszałem
> jak żyje.
> I to w kategorii "open", czyli uwzględniając nie tylko szanty.
Nie mylisz pojęć konferansjerki i samo wykonanie piosenek? Według mnie to
są dwie oddzielne kwestie.
> O szancie francuskiej dowiedziałem się więcej niż przez całe życie
> wcześniej.
> Wiele innych ciekawostek, przybliżających skąd dany utwór pochodzi,
> w jakiej atmosferze był tworzony, jak wyglądały pierwsze wykonania.
Wiedzę możesz jeszcze ugruntować słuchając Pereł i Łotrów oraz wydawnictw
nieistniejącego już zespołu " Pereł i łotrów z Szanghaju". Polecam.
> A co do kilku mocnych słów, to przecież żeglarstwo nie jest sportem dla
> mięczaków.
> Nie udawajmy, że nikt z nas nie używa słów ..., .... , ..., ...., ....
> ,...., ....
Takich słów nie trzeba używać tylko w żeglarstwie. Możesz ich użyc wtedy
kiedy chcesz, jeśli nie liczysz się ze słowami i np. możesz to powiedzieć
jako rodzic do dziecka. Czy wówczas pokażesz temu dziecku swoją siłę jaki
jesteś mocny? To jest według Ciebie jedyny sposób?
> A tym bardziej, że w niektórych anegdotkach jedno mocniejsze słowo
> było konieczne, inaczej nie dałoby się jej opowiedzieć.
Uważam ze zespół napewno miał bardzo wiele doświadczeń i mógł wybrać coś
ciekawszego do opowiedzenia.Niektóre anegdoty gdy były opowiadane to
zastanawiałam się jaki ich był sens, że zostały w ogóle wspomniane.
> W każdym razie - dla jasności - nie chwalę nadużywania takich słów
> i nie dlatego podobało mi się prowadzenie.
> Cenię merytoryczność, walory dydaktyczne, swadę i szybkość i celność
> riposty.
Niestety tym razem tych walorów jakoś nie zauważyłam :-( ( z czego
niestety nie cieszę się )
--
Anita Milanowska
From: "Wojciech Małota" <wojtekm86 konto.pl>
Subject: Re: Update: Konkurs na Tratwie
> Lista Schindlera?
nieee... telewizji nie ogladasz.
Pani "Ojej-nik" zapraszala nawet tego Pana do studia :-)
Nawet gawaly powstaly...
Oto jeden student przychodzi do drugiego i mowi mu: "Sluchaj sluchaj...
Wildstein puscil liste",
na co drugi sie go pyta: "A wpisales mnie?"
:-)
--
Wojciech Małota
http://www.grupa.szantymaniak.pl/?cicik
gg: 2120543
Ex-3: 0101 0100 0101 0011 1000 0111 0110
From: "Jayin" <jayin poczta.fm>
Subject: Re: Update: Konkurs na Tratwie
Użytkownik "Tomek "tom-ash" Janiszewski" <adres antyspamowy.pl> napisał w
wiadomości news:efdc4$438df86d$540adab9$13851 news.chello.pl...
> Lista Schindlera?
Nooo... Dobrze kombinujesz. Temu od listy TEJ też z niemiecka było.
Wu.. We... Wi... Jak mu tam...:-)
A w telepudle chyba o tej liście tratwowej (tratwiastej?:-) - nie będą
mówić... Chyba, żeby nasłac jakiegoś dziennikarza, żeby wyciągnął od
organizatórów podstępem dane i podał do publicznej wiadomości...?
Swoją drogą - to NIKT nie wie, kto będzie w konkursie grał??
Wyjdzie na to, że będą tam same zespoły/wykonawcy, co nie zaglądają na
GD...;-)
J.
From: WRonX <wronx [CUT]wronx.net>
Subject: Pratchett i Bumpersi :)
Nie wiem, czy juz bylo, o tej porze Google dla mnie sa zamkniete,
starczy ze wyrwalem sie z ksiazka z lozka, zeby toto napisac. Jakies
skojarzenia sie komus? :)
Terry Pratchett, "Zbrojni":
(...)
Nie ma wątpliwości. Nocna straż miała w tej chwili prawie dwudziestu
funkcjonariuszy. Może i więcej. Detrytus dostał szału i zaprzysiągł
jeszcze dwóch ludzi, kolejnego trolla i drewniany manekin sprzed sklepu
"Szpanerskie ciuchy Corksock i S-ka"*
(...)
* Stał się też - długo po zakończeniu opisanych tu wydarzeń - źródłem
ludowej ankh-morporskiej piosenki, napisanej na piszczałkę i przewody
nosowe:
Kiedy szedłem w dół przez Dolny Broad-Way,
w głowie piwo mi tak szumiało, że hej,
Zobaczyłem, jak zza rogu wnet
łapaczy rząd wyłania się.
Nim kto pojął, co to za raban nowy,
chwytali go za kostki i mówili,
żeby wstąpił na ochotnika do straży,
jeśli nie chce mieć wkopanej do środka goohuloog głowy,
A że pusta była moja kiesa,
poszedłem przez Zapiekanki Brzoskwiniowej i Holofernesa,
Śpiewając: Trali-trali-la
jakoś nie zyskała popularności.
Pozdrawiam.
--
[= WRonX =] [= http://www.Majcher.ORG =|= http://WRonX.NET =]
[ "...yet the blood of the wicked shall flow like a river." ]
[ GCC d- s+:- a-- C++ US P+ L+ !E W+++ N+++ w++ !O M-- !V ]
[ PS Y- t-- X+++ R+++ tv- !PGP b++ DI++ D+ G+ e h! r++ y? ]
From: "Jaro20" <js30 interia.pl>
Subject: I dalej czekamy....
Nastąpiła chyba cisza przedkonkursowa w eterze... jak przed wyborami.
Nie wiadomo kto wystąpi ale wiadomo kiedy ;)
Pozdrawiam
Jaro20
PS.
No cóż... organizatorzy zapewne płyną z informacją o konkursie
tratwą... a wiadomo, że na tratwie trudno się dostać do internetu. Mam
nadzieję, że zespoły konkursowe wiedzą, że jest konkurs,
PS2.
Może jeśli jakiś konkursowicz czytuje grup da znać, że wystęuje?
Zawszeć to jakaś informacja...
From: "Yasieq" <yasieq/WYWAL-TO/ foka.pl>
Subject: Re: I dalej czekamy....
Użytkownik "Jaro20" <js30 interia.pl> napisał w wiadomości
news:dmm91h$7v3$1 nemesis.news.tpi.pl...
>
> PS2.
> Może jeśli jakiś konkursowicz czytuje grup da znać, że wystęuje?
> Zawszeć to jakaś informacja...
>
Mogę z całą pewnością napisać tyle tylko, że moi harcerze - to znaczy zespół
"Kręci nas Pan Marek" (cokolwiek to nie znaczy) wystąpi w konkursie
tratwowym.
Tymczasem pozdrawiam do soboty!
Y.
From: "Kasia Kaniowska" <kasiakaniowska.SKASUJ gazeta.pl>
Subject: Re: I dalej czekamy....
Yasieq <yasieq/WYWAL-TO/ foka.pl> napisał(a):
> Mogę z całą pewnością napisać tyle tylko, że moi harcerze - to znaczy
> zespół "Kręci nas Pan Marek" (cokolwiek to nie znaczy) wystąpi w konkursie
> tratwowym.
> Tymczasem pozdrawiam do soboty!
> Y.
No to my się bardzo cieszymy i przychodzimy kibicować !!
pozdr.
KK
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
From: "Krzysztof Janiszewski" <sivyjachu WYTNIJ.gazeta.pl>
Subject: Re: co do gitary :-)
> a jak było w Kra,kowie, jak przyjechaliście z perkusją obsługiwaną Rysiem
> Muzajem ?
>
> Trzeci
>
Ano fakt - i w sumie, wbrew pozorom, wiele się przez te paręnaście lat nie
zmieniło...
Jachu
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
From: "Jayin" <jayin poczta.fm>
Subject: Re: Pratchett i Bumpersi :)
Użytkownik "WRonX" <wronx [CUT]wronx.net> napisał w wiadomości
news:dmlhg3$gh3$1 nemesis.news.tpi.pl...
> Nie wiem, czy juz bylo, o tej porze Google dla mnie sa zamkniete,
> starczy ze wyrwalem sie z ksiazka z lozka, zeby toto napisac. Jakies
> skojarzenia sie komus? :)
:-)) Ach. Praczet.
Ze Straży - to ja najbardziej sierżanta M. lubię.
A propos skojarzeń z zaciąganiem (się) służbowo (na statek też;-) - to
wszędzie w takich dziwnych miejscach patrzyli jak na wariata, jak ktoś
chciał dobrowolnie wstąpić (na statek np. " co sławę ma złą"):
"Strażnik obejrzał Marchewę od stóp do głów:
- Wstępujesz do służby, co?
- Mam nadzieję, że okażę się godny!
Strażnik obrzucił go spojrzeniem, które można by określić jako staromodne.
Wręcz neolityczne.
- Co takiego przeskrobałeś? - zapytał
- Nie rozumiem...?
- Musiałeś coś zrobić.
- Hmm... Mój ojciec napisał list! - wyjasnił z dumą Marchewa - Zostałem
zgłoszony na ochotnika!
- A niech mnie licho porwie... - mruknął z niedowierzaniem strażnik.."
Z innych Praczetowskich kawałków - tym razem całkiem wodnych - to w
"Pomniejszych Bóstwach" w czasie podróży Bruthy i Patrycjusza po morzu było
coś o śpiewaniu "dziwnych piosenek" przez marynarzy ;-) ale ni pamiętam
dokładnie co, a książkę gdzieś pomroka dziejów któregoś regału z książkami
wessała aktualnie.
Sięgając do artystycznych emisji dźwięku i tekstu - to moim ulubionym
"nawiązaniem do szant" byłyswego czasu fragmenty polskiego tłumaczenia do
"Asterix i Obelix - misja KLEOPATRA" :-) Jak dopływali na pokładzie
egipskiego statku do Aleksandrii ("Asterix: Stary port się powoli układał do
snu, świeża bryza zmarszczyła morze gładkie jak stół... Obelix: Co ty tam
mruczysz?! - Asterix: A nie.. .Nic... Tak sobie... Śpiewam tylko. "), albo
zanim jeszcze tradycyjnie Wikingowie zostali zdezaktywowani i z łajby
pozostała im zbitka desek i kawałka masztu (Wódz Wikingów: "Dobry statek
choć sławę ma złą!" - w swojej przemowie do załogi) i coś tam jeszcze...;-)
J.
From: "Kasia Kaniowska" <kasiakaniowska.WYTNIJ gazeta.pl>
Subject: =?ISO-8859-2?Q?Jest_lista_konkursowicz=F3w_:):):)?=
No, kochani... właśnie się doczytałam. Są konkursowicze !
Opublikowano na stronie:
www.tratwa.katowice.pl
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
From: "Jayin" <jayin poczta.fm>
Subject: Re: Jest lista konkursowiczów :):):)
Użytkownik "Kasia Kaniowska" <kasiakaniowska.WYTNIJ gazeta.pl> napisał w
wiadomości news:dmnsgc$cbb$1 inews.gazeta.pl...
> No, kochani... właśnie się doczytałam. Są konkursowicze !
> Opublikowano na stronie:
W końcu;-)
Ale... Nie powiem... Ciekawe te nazwy zespołowe :D
1. "SZANTANA" z Pszczyny
2. "WESOŁA ZAŁOGA" 1MDK Bytom
3. "DRUGA WACHTA" działajšcy przy Gimnazjum nr 1 im.W.Korfantego w
Katowicach ul.Grażyńskiego 17
4. "Muszelka" Stowarzyszenie Przyjaciół H K T BRA-DE-LI ul. Sandomierska 14
5. "INDYGO" z Młodzieżowego Domu Kultury w Gliwicach.
6. "Bez komentarza" - z Radomia
7. "Windjammer" - Warszawa
8. "Kręci nas pan Marek" Gliwice
9. "Sail ho" 1HDW Bytom
Ciekawe jak się zaprezentują. Na scenie.
J.
From: "Jaro20" <js30 interia.pl>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Wreszcie=2C_bo_ju=BF_mia=B3em_pisa=E6_co=B6_=22z=B3o=B6l?=
Super.
Organizatorzy się wyrobili.
A już myślałem, że nie zdążą.
Pozdrawiam
Jaro20
From: "Mroza" <mrozam poczta.onet.pl>
Subject: Ziomale!
Trzymam kciuki z Szantane! :)
> 1. "SZANTANA" z Pszczyny
> 2. "WESOŁA ZAŁOGA" 1MDK Bytom
> 3. "DRUGA WACHTA" działajšcy przy Gimnazjum nr 1 im.W.Korfantego w
> Katowicach ul.Grażyńskiego 17
> 4. "Muszelka" Stowarzyszenie Przyjaciół H K T BRA-DE-LI ul. Sandomierska 14
> 5. "INDYGO" z Młodzieżowego Domu Kultury w Gliwicach.
> 6. "Bez komentarza" - z Radomia
> 7. "Windjammer" - Warszawa
> 8. "Kręci nas pan Marek" Gliwice
> 9. "Sail ho" 1HDW Bytom
--
Hejas!
Mroza
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
From: "Mroza" <mrozam poczta.onet.pl>
Subject: Będzie Tratwa w sieci?
Pytanko jak w temacie. Jeśli tak, to gdzie tego szukać?
--
Hejas!
Mroza
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
From: Agnieszka Krajewska <madar neodata.nie_smiecic.pl>
Subject: Re: Tonam & Synowie. Moja jakze inna recenzja.
Andrzej K. wrote:
> Rozumiem, że pytanie jest retoryczne, ale pytasz - masz odpowiedź:
> Kraków:
> Rotunda, Stary Port, Korona,
Tawerna na Słowackiego,
^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
matko swieta, u mnie w domu jest jakas tawerna ??????
agnieszka
From: "Yasieq" <yasieq/WYWAL-TO/ foka.pl>
Subject: Mała korekta
Użytkownik "Jayin" <jayin poczta.fm> napisał w wiadomości
news:dmnt1a$lu2$1 news.onet.pl...
>
> 8. "Kręci nas pan Marek" Gliwice
"Kręci nas Pan Marek" ZABRZE!!!
PZDR
Y.
From: "Wonderowna" <wonderszponder op.pl>
Subject: Transport Tratwa
jak w temacie:) dojechac to jeszcze za jasnosci stopem sie dokatulkac idzie ale
noca wracac to jeden wiekli koszmar..
nie jedzie ktos mobilkiem na Krakow nocką po koncertową i mogłby zabrac dwie
niebogi z rodziny Turskich?
prosze prosze prosze...
Ziellona mit Wonder
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
From: "Mroza" <mrozam poczta.onet.pl>
Subject: Re: Będzie Tratwa w sieci?
> Nic mi o tym nie wiadomo, więc pewnie nie.
> sorry!
> :-(
Psia kostka, a miało być tak pięknie...
Miłej zabawy życzę zatem :)
Pozdro!
--
Hejas!
Mroza
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
From: "=?ISO-8859-2?Q?Rafa=B3_"Taclem"_Chojnacki?=" <taclem WYTNIJ.gazeta.pl>
Subject: =?ISO-8859-2?Q?Krewni_i_Znajomi_Kr=F3lika_-_urodziny?=
2 grudnia gdyńska Contrast Cafe była oblężona jak rzadko. Nawet koczujący w
pobliżu taksówkarz skarżył się, że nikt nie chce jezdzić, a wszyscy tylko
pytają o Contrast.
No ale okazja była nie byle jaka, bo swoje 20 urodziny obchodził tam zespół
Krewni i Znajomi Królika. O tym, że zespół ten na trwałe zapisał się w
historii polskiej piosenki żeglarskiej nie musze przekonywać chyba nikogo.
Jako, że większość z muzyków pierwotnego składu (czasy kasety z playboyowym
króliczkiem na okładce) nie ma kontaktu ze sceną, to momentami było
zabawnie. Zdarzało się, że dwie osoby zaczynały grać nie do końca tą samą
piosenkę. Mimo to atmosfera była przepyszna. Ze sceny można było usłyszeć
nie tylko największe przeboje pierwszego składu grupy (jak "Ballada o
wigilijnym śledziu", "Połów" czy "Tarwathie"), ale też żadziej grane
piosenki (ot choćby "Cień wieloryba").
Niestety obowiązki wyrwały mnie z Contrastu pod koniec pierwszego seta.
Później miały się jeszcze zaprezentować zespoły Słodki Całus od Buby, Szela
i drugie, elektryczne wcielenie Królików (mniej więcej z czasów
płyty "Tańczony"). Mam jednak nadzieję, że obecni w Contraście grupowicze
coś o tym napiszą.
--
pozdrawiam
Taclem
www.folkowa.art.pl
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
From: "Tomek \"tom-ash\" Janiszewski" <adres antyspamowy.pl>
Subject: Re: Krewni i Znajomi =?ISO-8859-2?Q?Kr=F3lika_-_urodziny?=
Rafał Taclem Chojnacki napisał(a):
> Mam jednak nadzieję, że obecni w Contraście grupowicze
> coś o tym napiszą.
A ja mam nadzieję, że Krewni i Znajomi Królika zrobią nam
niespodziewajkę i nagrają jakiś nowy materiał...
Ehh... byłoby pieknie...
--
Pozdrawiam
Tomek "tom-ash" Janiszewski
From: "Krzysztof Janiszewski" <sivyjachu NOSPAM.gazeta.pl>
Subject: =?ISO-8859-2?Q?Re:_Krewni_i_Znajomi_Kr=F3lika_-_urodziny?=
> Niestety obowiązki wyrwały mnie z Contrastu pod koniec pierwszego seta.
> Później miały się jeszcze zaprezentować zespoły Słodki Całus od Buby, Szela
> i drugie, elektryczne wcielenie Królików (mniej więcej z czasów
> płyty "Tańczony"). Mam jednak nadzieję, że obecni w Contraście grupowicze
> coś o tym napiszą.
W końcu dotarłem do domu, więc trochę napiszę.
Miło było znowu posłuchać Królików i tych wczesnych i tych późniejszych.
Uświadomiłem sobie, że to oni w dość znacznym stopniu odpowiadają za to, że
prawie 18 lat temu zacząłem się interesować muzyką folk. Brzmienie (głosy
Beaty, Jacka i Jarka, instrumenty) fajne melodie i teksty (głównie, a może i w
całości Jarka "Królika" Zajączkowskiego) to sprawiły...
Tak więc do następnej okazji, oby jak najszybciej :o)
Następnym bardzo ciekawym punktem programu był Słodki Całus od Buby. znam
chłopaków mniej więcej tyle samo czasu co Króliki, ale nie byłem na ich
koncertach chyba z dziesięć lat :oO
Wtedy grali kawałki mocno osadzone w życiu studenckim (najczęściej o górach -
nic dziwnego skoro tam nieraz bywali), teraz znowu są na czasie - śpiewają o
swoim codziennym życiu i jak określił ich Taclem, grają "miejski folk", a w
ich piosenkach nieraz można się otrzeć o morze (w końcu mieszkają w Gdańsku),
I są to rzeczywiście ich autorskie utwory - co ważniejsze, stanowią one lwią
część repertuaru.
Można by na tym skończyć, ale naszła mnie refleksja - taki dobry zespół
zasługuje na znacznie większy rozgłos za to co robi. I choć nie grają szant
(choć ze światkiem szantowym są całkiem mocno związani), ale współczesny folk
to nie da się uniknąć porównania ich z wykonawcami z tego kręgu. Jeśli chodzi
o ilość autorskich utworów i ich autentyzm (tak, tak - samo napisanie kawałka
nie gwaratuje, tego, że będzie ciekawy, autentyczny...) to dorównuje im (a
może oni jemu) Poręba, Rychu Muzaj, może jeszcze Korycki (pewnie znalazłoby
się paru więcej, ale nie jest to teraz takie istotne...). No i ci ostatni
cieszą się całkiem zasłużonym uznaniem. Nie mówię, że Całus jest nieznany, ale...
Istotniejszym jest dla mnie fakt, że całkiem sporo wykonawców
(solistów/zespołów) na rynku szantowym ma bardzo niewiele lub wcale nie ma
autorskich utworów, albo ich twórczość własna jest niskich lotów. I wszystko
byłoby jeszcze do zniesienia, bo nie każdy musi się silić na własną twórczość
- utworów trad. jest sporo/pozwolenie na wykonanie cudzych można często zdobyć
; kłopto w tym, że dość często wykonawcy ci (i nowi i starzy) zdradzają objawy
megalomanii. I wtedy nie wiem, czy śmiać się czy płakać...
A wracając do Całusa, mam nadzieję, że w końcu życie ich odpowiednio
wynagrodzi za to co robią. A jest czego pozazdrościć.
Co niniejszym czynię :o)
Johann von Jastarningen
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/