Bransoletki, biżuteria


From: "Sylwia" <tasiu poczta.onet.pl>
Subject: kot w nowym miejscu
Witam,
od wczoraj w naszym domu zamieszkala kotka (ma okolo 2 lat). Byla mocno
wystraszona przeprowadzka, schowala sie w lazience i siedziala tam do
wieczora. Wieczorem wyszla zwiedzac caly dom, przechodzila nawet kolo
naszego psa (niezbyt sie lubia), w nocy nawet troche rozrabiala i miauczala.
Potem sie uspokoila i poszla spac. Od rana nie moge jej znalezc,
przeszukalam zakamarki w domu (a jest ich sporo) i nigdzie nie widac. Nie
reaguje na wolanie, od wczoraj tez nic nie jadla, raz tylko wysikala sie do
kuwety. Nie miala mozliwosci aby wyjsc na zewnatrz. Czekac az sama wyjdzie
czy szukac jej nadal?
Pozdrawiam
Sylwia

P.S. kotka jest moich rodzicow ale oni wyjechali i nie mogli jej ze soba
zabrac, dlatego jest u mnie.



From: "kamila cybula" <kamilacybula interia.pl>
Subject: Re: mloda swinka morska

Użytkownik "Kasia" <piterx interia.pl> napisał w wiadomości
news:dmv2dn$ln2$1 nemesis.news.tpi.pl...
>
> Użytkownik "Lady Huncwot" <lady_huncwot.SKASUJ gazeta.pl> napisał
>
>> No to jeśli widzisz duże różnice w poruszaniu się jej i wcześniejszej
>> świnki, to być może konieczna jest wizyta u veta. Ale przestraszone
>> świnki
>> (a młode przyniesione ze sklepu są przerażone) mogą się "czołgać" i bać
>> ruszyć.
>
> Jutro ide... Trzeci dzien jest u mnie i dalej bez zmian :-(
>
> --
> Pozdrawiam kocham świnki morskie nie podoba mi się to co niektórzy z nimi
> robią
>



From: soliwka wp.pl (Soliwka)
Subject: Re: kot w nowym miejscu
Wiesz , nie wiem jak inni , ale ja bym jej jednak poszukala , bo byc moze
zaszyla sie w jakims kacie , aby miec spokoj i wyjdzie jak minie jej stres ,
albo gdzies wlazla w ciasny kat i nie moze sie wydostac i wtedy konieczna
bedzie pomoc.
Jak juz ja znajdziesz , to nie wyciagaj jej na sile , postaw tam tylko
miseczki z woda i jedzeniem .
Co do kuwety , bardzo prawdopodobne , ze byla w niej w nocy jak spalas ,
koty naprawde poruszaja sie bardzo cicho .
Moja kotka tuz po przywiezieniu do domu tez zaszyla sie pod szafke w kuchni
, ale na szczescie glod zmusil ja do wyjscia.
Glowa do gory , wszystko sie unormuje , tylko nic na sile.
pozdrawiam


----- Original Message -----
From: "Sylwia" <tasiu poczta.onet.pl>
To: <pl-rec-zwierzaki newsgate.pl>
Sent: Thursday, December 15, 2005 1:18 PM
Subject: kot w nowym miejscu


> Witam,
> od wczoraj w naszym domu zamieszkala kotka (ma okolo 2 lat). > Od rana
> nie moge jej znalezc,
> przeszukalam zakamarki w domu (a jest ich sporo) i nigdzie nie widac. Nie
> reaguje na wolanie, od wczoraj tez nic nie jadla, raz tylko wysikala sie
> do
> kuwety. Nie miala mozliwosci aby wyjsc na zewnatrz. Czekac az sama wyjdzie
> czy szukac jej nadal?
> Pozdrawiam
> Sylwia
>
>

--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.rec.zwierzaki


From: =?iso-8859-2?Q?Lawrens_Hammond_go=B6cinnie_poza_domem?= <valhalla interia.pl>
Subject: Re: pomocy

Użytkownik "Neo" <neo_smoker wp.pl> napisał w wiadomości
news:dnqgpo$dlf$1 atlantis.news.tpi.pl...
> O co chodzi wogóle z tym pękaniem ??
> Trole to sobie umieją coś ubzdurać xD xD xD

I często mają bardzo mylne przekonanie o swojej anonimowości.

--
LH


From: "Sylwia" <tasiu poczta.onet.pl>
Subject: Re: kot w nowym miejscu
Tylko ze my ja szukalismy i nic. Gdyby nie mogla sie wydostac to moze by
miauczala. Mam nadzieje, ze wieczorem gdy bedzie cicho wyjdzie z ukrycia,
nie jadla juz dobe.



From: "Ami" <gaceknietoperz vp.pl>
Subject: Re: Karpie- kupujcie i wypuszczajcie!

Użytkownik "Ania" <annakolodziejskaWYTNIJTO buziaczek.pl> napisał w
wiadomości news:337f.000000d6.43a00d55 newsgate.onet.pl...
> prośba, choc jeden karp wypuszczony, będzie spełnieniem dobrego uczynku
>
> --
A dla kogo/czego to takie dobre?
Na pewno nie dla środowiska.

Amidecr





Serwery wirtualne


From: "march" <march87 o2.pl>
Subject: Szukam Kocurka!
Szukam małego rudego kocurka=)
bardzo chcę mieć kotka ale moi Kochani Rodzice postawili nastepujące warunki:
1. kot musi być płci męskiej
2. musi być rudy
3. musi byc młody

O ile jeszcze można znaleść kotka spełniającego warunki nr 1i 3 to z warunkiem
nr 2 jest pewien problem.
Jeżeli ktos może mi pomóc to bede wdzięczna=)
--
============= P o l N E W S ==============
archiwum i przeszukiwanie newsów
http://www.polnews.pl


From: "S." <sylseb o2.pl>
Subject: Re: kot w nowym miejscu
Sylwia wrote:
> Tylko ze my ja szukalismy i nic. Gdyby nie mogla sie wydostac to moze by
> miauczala. Mam nadzieje, ze wieczorem gdy bedzie cicho wyjdzie z ukrycia,
> nie jadla juz dobe.
>
>
Mielismy kiedys podobna historie, tylko, ze z kotka ktora byla juz u nas
od dobrze ponad roku - byla wymiana szyb w oknach, przyszli panowie i
szaleli w kazym pomieszczeniu, ja myslalam, ze beda robic jakos po kolei
i bede mogla przetransportowac koty z pomieszczenia do pomieszczenia,
ale nie... no i ok, panowie wyszli, Plamka z Gapciem sie odliczyli, a
Grusi nie ma :( chodze, wolam, zagladam wszedzie, nic. Lece na dwor,
szukam wokol bloku (co prawda pocieszalam sie, ze gdyby wyskoczyla -
drugie pietro!! - to chyba jednak bysmy cos uslyszeli), sasiadka juz
prawie synow wysylala na poszukiwania... wracam nieco podlamana i
zagladam za zaslonke za regalem z ksiazkami, a tam Grusia spoglada na
mnie z wielkim zdziwienim, ziewa, przeciaga sie, a mine ma pt. "no co
sie tak ciskasz i spac nie dajesz". Tak, ze na pewno gdzies tam sobie
spi cichutko, a jak ma charkter Grusiaczka - to jeszcze smieje sie w
duchu z poszukiwaczy :)

Pozdrawiam z Grusia, ktora wlasnie przyniosla mi sznurek i reszta ferajny


From: "Sylwia" <tasiu poczta.onet.pl>
Subject: Re: kot w nowym miejscu
Jest napewno w domu, przed chwila przeszla z jednego pokoju do drugiego i
znowu znikla, widac potrzebuje jeszcze czasu.




From: "S." <sylseb o2.pl>
Subject: Re: kot w nowym miejscu
Sylwia wrote:

> Jest napewno w domu, przed chwila przeszla z jednego pokoju do drugiego i
> znowu znikla, widac potrzebuje jeszcze czasu.
>
>
>
Co prawda nie mam az tak duzego doswiadczenia, ale chyba rzeczywiscie
trzeba jej dac troche czasu, zeby sie oswoila... no i zeby przez
przypadek nie zamknac jej np. w szafie - co sie nam zdarzalo :)

Sylwia + Plamka + Gapek + Grusia


From: "fxt" <fxt brakadresujestwskazany.pl>
Subject: Problem z psem - nietrzymanie moczu.
Witam,

Mam do Was, pasjonatów i znawców, pytanie :
- co począć z psem (15 -letni),który od pewnego czasu, ma problemy z
utrzymaniem moczu pomiędzy wyjściami na spacer (wychodzi nawet co 3
godz/dzień, co jest bardzo uciążliwe).

Kiedy się to dzieje : szczególnie podczas spożywania pokarmów, przed
wyjściem na spacer - gdy jest zapinany ; podczas oczekiwania na windę lub w
windzie, choć nie zawsze, ale wiązałbym to z emocjonalnością.

Weterynarze niestety potrafia wziąć pieniądze za wizytę, przepisać środki
najczęściej nieskuteczne, ale przyczyn nie są w stanie stwierdzić.

Czy ktoś ma może pojęcie, co począć ? Przyjąć to jako "urok" starego psa,
czy jest jakaś metoda?

pozdrawiam i dziękuję bardzo.


From: "Aniela Roehr" <sozarka wp.pl>
Subject: Re: Problem z psem - nietrzymanie moczu.
A badania mial zrobione? Mocz i krew, z biochemia-mocznik i kreatynina. USG
jamy brzusznej?

Ja mialam taki problem:((



Sklep z kolczykami


From: "fxt" <fxt brakadresujestwskazany.pl>
Subject: Re: Problem z psem - nietrzymanie moczu.

Użytkownik "Aniela Roehr" <sozarka wp.pl> napisał w wiadomości
news:dnsfph$170$1 nemesis.news.tpi.pl...
>A badania mial zrobione? Mocz i krew, z biochemia-mocznik i kreatynina. USG
>jamy brzusznej?

Tak, wszystko włącznie z USG, gdzie stwierdzono jedynie zgrubienie pęchcerza
(usztywnienie), czym weterynarz tłumaczy problemy z utrzymaniem moczu (pies
nie wypróżnia się całkowicie, gdyż ściany pęcherza nie są elastyczne). Nic
nie pomaga.
>
> Ja mialam taki problem:((

I co było ?


From: soliwka wp.pl (Soliwka)
Subject: Re: Szukam Kocurka!
Ne miej urazy , za to co napisze .......
Prosze - wybierz sie do schroniska , ulzyj chociaz jednemu kociemu istnieniu
, tam (niestety :( )bedziesz mial(a) w czym wybierac.
pozdrawiam

----- Original Message -----
From: "march" <march87 o2.pl>
To: <pl-rec-zwierzaki newsgate.pl>
Sent: Thursday, December 15, 2005 6:39 PM
Subject: Szukam Kocurka!


> Szukam małego rudego kocurka=)
> bardzo chcę mieć kotka ale moi Kochani Rodzice postawili nastepujące
> warunki:
> 1. kot musi być płci męskiej
> 2. musi być rudy
> 3. musi byc młody
>
> O ile jeszcze można znaleść kotka spełniającego warunki nr 1i 3 to z
> warunkiem
> nr 2 jest pewien problem.
> Jeżeli ktos może mi pomóc to bede wdzięczna=)
> --
> ============= P o l N E W S ==============
> archiwum i przeszukiwanie newsów
> http://www.polnews.pl
>
>

--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.rec.zwierzaki


From: soliwka wp.pl (Soliwka)
Subject: Re: kot w nowym miejscu
Postaw jej w tym pokoju jedzenie , a najlepiej poustawiaj miseczki w kilku
miejscach , wtedy kotka bedzie miala okazje , zeby cos zjesc.
Kot nie moze tyle czasu nie jesc , bo to sie odbija na jego zdrowiu.
pozdrawiam

----- Original Message -----
From: "Sylwia" <tasiu poczta.onet.pl>
To: <pl-rec-zwierzaki newsgate.pl>
Sent: Thursday, December 15, 2005 6:59 PM
Subject: Re: kot w nowym miejscu


> Jest napewno w domu, przed chwila przeszla z jednego pokoju do drugiego i
> znowu znikla, widac potrzebuje jeszcze czasu.
>
>
>
>

--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.rec.zwierzaki


From: La Luna <bluelunaUSUN_TO poczta.onet.pl>
Subject: Re: Problem z psem - nietrzymanie moczu.
Pewnego wieczoru Thu, 15 Dec 2005 20:28:53 +0100 wiedźmin zdziwił się
nieco, gdy strzyga która wyskoczyła na niego z pl.rec.zwierzaki zamiast
rzucić mu się do gardła, dygnęła, przedstawiła się jako fxt, a następnie
wyśpiewała przytupując wdzięcznie:

> Nic
> nie pomaga.

To moze zalozyc ze taki juz "urok" starosci Twojego psiaka - i po prostu
ulatwiac sobie zycie - zakladajac mu jakis pampers zmyslnie przymocowany?
Tak sobie radza ludzie ktorzy maja psy nietrzymajace moczu.

--
Pozdrawiam serdecznie
Agnieszka Mockałło
http://republika.pl/kocia_stronka/
Odpisując na priv, wytnij USUN_TO z adresu.


From: =?ISO-8859-2?Q?Anna_S=B3omska?= <aede wp.pl>
Subject: Pomocy!
Witam , mam nadzieję że takie ogłoszenia nie zaliczaja się do spamu.
Atos, pies który od wrzesnia spędzał wiekszość czasu na dworzu, spał w
krzakach i na betonie, dokarmiany przez ludzi, (jedzenie rzucane przez
okno) w końcu, po wielu trudach został złapany i zawieziony do hotelu.
Niestety jak zawsze , potrzebne są pieniądze i tylko dzieki Wam możmy
zapewnic mu ciepłe i przyjazne miejsce w hotelu. Błagamy, ratujcie tego
kochanego, a niestety lękliwego psa. Atos jest psem w typie owczarka
niemieckieggo, bardzo wychudzony, i niesamowicie łagodny, jednak musiał
zaznac dużo bólu od ludzi gdyż bardzo łatwo go przestraszyć. Nigdy
jednak w takiej sytuacji nie okazał agresji, nie warknął, jedynie
uciekał z wielkim lękiem widocznym w oczach. W hotelu będzie miał
zapewnioną fachową opiekę, gdzie może nauczy się ufać ludziom.To było
ogłoszenie zamieszczone zaraz po złapaniu Antka...
Prosze jeszcze raz o pomoc. Do tej pory Atos ( od jakiegoś czasu
Antek) ma opłacony pobyt przez osoby z dogomanii, ale wpłaty skończyły
sie i 18 grudnia kasa się skonczy. Bardzo prosimy o pomoc. Jesli
jesteście chetni wpłacic troche grosza na Antka to poproście na priv o
numer konta. doba w hotelu kosztuje 20zl a Antek poza tym że jest
grzeczny gdy ktoś z nim jest to bardzo niszczy sprzęty w domu...
Dziewczyny są rewelacyjne, przyjęły go do hotelu spodziewajac sie
takiego stanu rzeczy, nauczyły Antka chodzic na smyczy, wczesniej
panicznie sie jej bał dlatego przez kilka miesięcy nie mogłysmy go
złapać. Niech to wszytko nie pójdzie na marne. Jeszcze raz prosimy o
pomoc, zdjęcia Antka sa na dogo, jeśli ktos chce to podam link na priva.
Dziekuję
Pozdrawiam


From: "Agnieszka Preiss" <prejska sierp.net>
Subject: Re: jakie legowisko dla psa?

Użytkownik "marta" <martaklubinska wp.pl> napisał w wiadomości
news:dnnc19$37p$1 atlantis.news.tpi.pl...

> A może jakieś inne byłoby lepsze...?
> Jakich posłanek używacie?

Aza glownie z racji higienicznych uzywa poslania naszej roboty - poslania
kupowane w sklepie sa piekne i w ogole...tylko cos kiepsko z praniem. Chodzi
mi glownie o pokrowce. A jesli nie ma mozliwosci zdejmowania pokrowca do
prania to juz w ogole kicha. Aza ma gabke 0 pociety materac, wiec gabka
gruba i miekka - do tego ze 4 pokrowce na suwak. Bardzo latwe do wykonania i
bardzo latwe do utrzymania czystosci :) Czesto moge zmieniac pokrowce, prac,
ew zrobic nowe....a raz w miesiacu to spokojnie powinno sie - przynajmniej u
nas - prac taki pokrowiec.

> Pozdrawiam,
> Marta

pozdrawiam
Agnieszka



Sieci osiedlowe w Warszawie


From: "arek" <arkadiusz.chociaj wp.pl>
Subject: Szczeniak i schody...
witam,
mój 3-miesięczny szczeniak panicznie boi się schodów - wchodzenia i
schodzenia - czy to minie? czy sam się przestanie bać schodów czy trzeba go
jakos do tego przekonać?

pozdrawiam
arek



From: "Marta" <martastepien NOSPAMautograf.pl>
Subject: wezmę kociaka
Witam!
Czy ktoś w Warszawie ma może do oddania kociaki? Pytam w imieniu miojej
ciotki która kilka tygodni temu straciła kotka( wypadek samochodowy). Zależy
nam na zwierzaku wychowanym w domu, nie przyzwuczajonym do wychodzenia na
dwór i nie dzikim. Płeć nie jest bardzo ważna, ale dziewczynka byłaby
preferowana. Ciotka jest samotną starsza osobą i zapewni maluchowi całe może
uwagi i opieki, natomiast mieszka na parterze i jej poprzedni kot wychodził,
co w końcu skończyło się tragicznie. sprawa jest dość pilna bo nie wyobraża
sobie Świąt bez zwierzaka....
Pozdrawiam



From: "Gunia" <Gunia<USUN_TO> onet.pl>
Subject: Re: Szukam Kocurka!
> Szukam małego rudego kocurka=)
> bardzo chcę mieć kotka ale moi Kochani Rodzice postawili nastepujące
> warunki:
> 1. kot musi być płci męskiej
> 2. musi być rudy
> 3. musi byc młody

Prosze bardzo dwa rude, mlode (wiek <12 mcy) czekaja na domek :

http://www.rsoz.superhost.pl/index.php?option=com_zoom&Itemid=58&catid=58

Pozdrawiam Gunia



From: " " <pierozek_monika.WYTNIJ gazeta.pl>
Subject: =?ISO-8859-2?Q?Re:_wezm=EA_kociaka?=
Marta <martastepien NOSPAMautograf.pl> napisał(a):

> Witam!
> Czy ktoś w Warszawie ma może do oddania kociaki? Pytam w imieniu miojej
> ciotki która kilka tygodni temu straciła kotka( wypadek samochodowy). Zależy
> nam na zwierzaku wychowanym w domu, nie przyzwuczajonym do wychodzenia na
> dwór i nie dzikim. Płeć nie jest bardzo ważna, ale dziewczynka byłaby
> preferowana. Ciotka jest samotną starsza osobą i zapewni maluchowi całe może
> uwagi i opieki, natomiast mieszka na parterze i jej poprzedni kot wychodził,
> co w końcu skończyło się tragicznie. sprawa jest dość pilna bo nie wyobraża
> sobie Świąt bez zwierzaka....
> Pozdrawiam
>
>
http://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=664&w=33342584



--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/


From: Krystyna Chiger <krycha people.pl>
Subject: Re: =?ISO-8859-2?Q?wezm=EA_kociaka?=
Marta wrote:

> Czy ktoś w Warszawie ma może do oddania kociaki? Pytam w imieniu miojej
> ciotki która kilka tygodni temu straciła kotka( wypadek samochodowy). Zależy
> nam na zwierzaku wychowanym w domu, nie przyzwuczajonym do wychodzenia na
> dwór i nie dzikim. Płeć nie jest bardzo ważna, ale dziewczynka byłaby
> preferowana. Ciotka jest samotną starsza osobą i zapewni maluchowi całe może
> uwagi i opieki, natomiast mieszka na parterze i jej poprzedni kot wychodził,
> co w końcu skończyło się tragicznie. sprawa jest dość pilna bo nie wyobraża
> sobie Świąt bez zwierzaka....

U "moich" wetów zawsze są koty do oddania. Już wychowane, odrobaczone
i zaszczepione. Ostatnio były i dziewczynki. Tel. 0 22 812 00 73.

--
Krycha&Co(ty) Wiem niewiele, lecz powiem, co wiem,
http://krycha.kofeina.net choć nie będzie to pewnie myśl złota:
Najpiękniejszą muzyką przed snem
jest mruczenie szczęśliwego kota. (F.Klimek)


From: " alispo" <alispo.WYTNIJ gazeta.pl>
Subject: =?ISO-8859-2?Q?Re:_M=B3oda_suczka_szuka_domu?=
z tego co wiem to moja kolezanka dzisiaj odbiera suczke:)

--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/


Czartery jachtów


From: =?iso-8859-2?Q?Lawrens_Hammond_go=B6cinnie_poza_domem?= <valhalla interia.pl>
Subject: Re: Szczeniak i schody...

Użytkownik "arek" <arkadiusz.chociaj wp.pl> napisał w wiadomości
news:dnu643$vs5$1 atena.e-wro.net...
> witam,
> mój 3-miesięczny szczeniak panicznie boi się schodów - wchodzenia i
> schodzenia - czy to minie? czy sam się przestanie bać schodów czy
trzeba go
> jakos do tego przekonać?

Powiem tak... gdybyś Ty musiał korzystać ze schodów równych Twojemu
wzrostowi, zwlaszcza bedąc małym dzieckiem - bałbyś się?
Bo psiaczek to jeszcze dziecko i wszystko jest dla niego duże...

--
LH


From: =?ISO-8859-2?Q?Anna_S=B3omska?= <aede wp.pl>
Subject: Re: Szczeniak i schody...
arek wrote:
> witam,
> mój 3-miesięczny szczeniak panicznie boi się schodów - wchodzenia i
> schodzenia - czy to minie? czy sam się przestanie bać schodów czy trzeba go
> jakos do tego przekonać?
>
> pozdrawiam
> arek
>
>
Mam nadzieję że to nie jest pies, który długo bedzie się rozwijał, bo
chodzenie po schodach dla takiego psa jest bardzo szkodliwe... Chyba
ogolnie małe psy nie powinny chodzic po schodach. To jakaś rasa
konkretna? Będzie duzym psem?


From: "Jita " <jita.WYTNIJ gazeta.pl>
Subject: =?ISO-8859-2?Q?Re:_[OT]_gryzienie_=B3ap?=
Paweł Suwiński <dracono wp.pl> napisał(a):

> Warunkiem prowadzenia dyskusji jest gotowość do zweryfikowania swoich
> poglądów u dyskutantów. Jeżeli tymczasem wszyscy stoją na swoich
> barykadach i szczerzą zęby to nie ma dyskusji. Do tego jeszcze tylko
> dodać kilka technik erystycznych i mamy "czarny PR" :). Wygra ten kto
> lepiej manipuluje słowami, a dyskusja nic nie wniesie.

Nie manipuluję słowami, gdyż nie potrafię. I nienawidzę tej "techniki", bo
jest bezcelowa i nic nie wnosi. Stawiam pytania, które mi się nasuwają po
przeczytaniu książki, a nikt nie ma na nie odpowiedzi. Wiem, że każdy trwa
przy swoich poglądach i nie chce ich zmieniać. Niech mi więc udowodni, co
Fisher miał na myśli zachęcając do objęcia pozycji lidera m.in. przez
przechodzenie pierwszemu przez drzwi? Przecież wiadomo, że jeśli ktoś
autorytetem nie jest, nie stanie się przez takie postępowanie...

--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/


From: "Jita " <jita gazeta.SKASUJ-TO.pl>
Subject: =?ISO-8859-2?Q?Re:_czy_sama_konsekwencja_wyst?= =?ISO-8859-2?Q?arczy=3F_[by=B3o_Re:_gryzienie_=B3ap]?=
Paweł Suwiński <dracono wp.pl> napisał(a):

> No bo nie wystarczy sama konsekwencja. Przecież już podałem przykład,
> że jeden będzie konsekwentnie bił psa, a drugi robił co innego i też
> konsekwentnie. Przy Twoim rozumowaniu nie ma znaczenia _co_ robisz,
> aby tylko była w tym konsekwencja i logika.

Ma znaczenie, co robię. Też już pisałam. Zero agresji. Pozytywne
doświadczenia, pochwały, zadania. Swoim poprzednim postem zwracam uwagę na
fakt, że dla większości ludzi konsekwencja to abstrakcja.

> W przytaczanym przykładzie ta logika oparta była właśnie na rytuałach
> obowiązujących w społecznościach psowatych. Wiele rzeczy nie byłoby tu
> z punktu widzenia człowieka uznane "okazywanie ciepłych uczuć". Np.
> ignorowanie, bardziej stonowane emocje, głodówki, rytualne karmienie
> itp. A jednak pies uznawał, że to ta osoba jest godna miana
> przewodnika. Mimo, iż tamte osoby _konsekwentnie_ psa wyprowadzały na
> spacer, karmiły, czesały i _w niezmienny_ sposób dzień w dzień się
> wobec niego zachowywały. Od razu tu widać, że _sama konsekwencja to za
> mało_.

Toś mnie rozśmieszył! Konsekwencja wyprowadzania psa na spacer, karmienia,
itd. Przecież każdy psa wyprowadza i karmi. To nie o to chodzi. Chodzi o
konsekwentne przestrzeganie zasad, które się w domu wprowadza. Czyli np.
jeśli pies nie ma wstępu do jakiegoś pokoju - nie może tam w ogóle wchodzić,
nie ma wyjątków. Jeśli postanawiam, że nie karmi się psa przy stole - to nie
można nawet raz zrobić wyjątku i coś mu podać. Pies ma znać reguły
postępowania, mają być one jasne i musimy je zawsze przestrzegać. To jest
konsekwencja.

> Mam wrażenie, że bardzo wybiurczo czytałaś te książki.

Wcale nie wybiórczo. Czytam dokładnie, robię notatki, analizuję. Po coś
czytam, no nie?

> Te "regułki" to
> zasady zachowania się w społecznościach.

Wilczych - zapomniałeś dodać... Psy są z nami od 14 000 lat...

> Behawioryści tacy ja Fisher lub Fennel zauważyli, że współczesne psy
> posługują się zestawem rytuałów, zbliżonych do tych, które używają
> wilki. Więc na tym oparli swoje metody, które okazały się _zaskakująco
> dobrze działać_!

Pamiętaj, jeśli używasz rytuału nieproporcjonalnego do miejsca, które
zajmujesz, zostaniesz tylko wyśmiany... Poprzez sam rytuał nie awansujesz!

> Natomiast w kwestii haskich... na lidera zaprzęgu rzadko daje się
> przewodnika stada/sfory. Jedno z drugim zupełnie _nie koliduje_. Lider
> zaprzęgu _nie dominuje_, a inne psy nie okazują czegoś takiego jak
> uległość. Jednym z powodów nie wstawiania przewodnika na lidera
> zaprzęgu jest to, że nie czuje się on zbyt komfortowo, gdy wszyscy
> depczą mu "po piętach". Jednak głównie decyduje tutaj charakter psa.
> Na lidera idzie ten z kim maszer ma najlepszy kontakt.

I mimo, iż pies nie jest przewodnikiem zostaje zaakceptowany na pozycji
lidera? Dziwne, nieprawdaż? Przecież biegnie przed wszystkimi! Pierwszy!

--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/


From: "Jita " <jita.SKASUJ gazeta.pl>
Subject: Re: jakie legowisko dla psa?
Witam,
bardzo sobie chwalę posłanie
http://www.karusek.com.pl/produkt.php?prod_id=3992&action=prod
W środku gąbka, którą wyjmujesz (zamek błyskawiczny) przed czyszczeniem
posłania. Mocny, nieprzemakalny materiał.
Polecam!

--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/


From: "march" <march87 o2.pl>
Subject: Re: Szukam Kocurka!
>Ne miej urazy , za to co napisze .......
>Prosze - wybierz sie do schroniska , ulzyj chociaz jednemu kociemu istnieniu
>, tam (niestety :( )bedziesz mial(a) w czym wybierac.
>pozdrawiam
>
>

Byłam
juz 2 razy
ale to musi byc kot spełniajacy te warunki:(
bo tak naprwawde to Rodzice nie chca kotka i zgodzili sie tylko na takiego - a
co ja biedne dziecko stanowczych rodziców mam zrobić?
--
============= P o l N E W S ==============
archiwum i przeszukiwanie newsów
http://www.polnews.pl


następna strona