From: " krzem " <krzem_xi.SKASUJ gazeta.pl>
Subject: =?ISO-8859-2?Q?Re:_Jaja_kuku=B3ek_i_dziedzi?= =?ISO-8859-2?Q?czenie_-_w_jakiej_ksi=B1=BFce_=3F?=
Krzysztof <no.smap no.spam.no.spam> napisał(a):
> ..
> Chciałbym do tego wrócić ale niestety nie pamiętam jaka to była książka!
> Prawdopodobnie była to książka autorstwa Richarda Dawkinsa, a napewno była
> to książka z gatunku popularno naukowych (wydana raczej w ciągu ostanich 5
> lat).
slad dobry :-)
albo samolubny gen albo fenotyp rozszerzony !!
pozdrowka :-]
krzem
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
From: "tekila" <fragles34 wp.pl>
Subject: ścieżki sygnałowe dotyczące komórek folikularnych :)
Witam i o zdrowie pytam:)
-jak w temacie..............
co wiecie o komórkach granicznych biegunowych czy sygnalizacji typu
notch/delta lub jak/stat w obrębie nabłonka folikularnego
From: Karol Olszewski <olszak gmx.co.[spam]uk>
Subject: Re: Czarna guma... =?ISO-8859-2?Q?zagro=BFenie?= zdrowia ?
Neo wrote:
>
>> Nie każde tworzywo sztuczne w czarnym kolorze to odrazu guma...
no tak prawda ale takie tansze tworzywa napewno sa barwione sadza albo
jakimis pochodnymi a sadza zawiera duuuuzo rzeczy tez rakotworczych ;) choc
prawdopodobienstwo przedostania sie do organizmow zywych jest male tak jak
stezenie ;) takie jest moje zdanie
--
---
Karol Olszewski
(K)adu: 208 440
Registered Linux User
From: "Jacek" <wolany_jacek poczta.onet.pl>
Subject: burak vs. roztwor kwasi octowego
Witam grupe! Mam taka sprawe, wkladajac plaster wysuszonego buraka do 5%
roztworu kwasu octowego burak "puscil kolor". Nastapilo wiec uszkodzenie
komorek i betanina zgromadzona w wakuli zabarwila wode. Proste.
Uszkodzedznie blony komorkowej nastapilo najprawdopodobniej w wyniku
zbyt duzego cisnienia osmotycznego. TO chyba tesh proste.
Wydaje mi sie, ze stezenie CH3COOH wewnatrz komorki buraka jest nizsze niz
w uzywanym roztworze czyli mamy do czynienia z ciecza hipertoniczna
powodujaca przechodzenie wody z wnetrza komorki do roztworu
celem wyrownania cisnien. W efekcie tego komorka sie kurczy....
A jesli sie kurczy to raczej nie powinna pekac. Raczej...
Na pewno peka w przeciwnym wypadku, kiedy mamy ciecz hipotoniczna
i kiedy woda wnika do srodka komorki, powodujac ze ona pecznieje
i wtedy peka. Czy w przypadku kurczenia sie komorki takze moze dojsc
do jej pekniecia i uszkodzenia??
A moze zle sadze myslac, ze stezenie kwasu octowego na zewnatrz bylo wieksze
i w rzeczywistosci wieksze bylo w komorce buraka, woda wnikala do srodka
celem wyrownania cisnien w efekcie czego komorka po zbyt duzym napecznieniu
po prostu pekla?
Bede wdzieczny za wasze opinie
Pozdrawiam, Jacek
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
From: ".ana" <danastar1WYTNIJTO autograf.pl>
Subject: Re: Doswiadczenia na zwierzętach
Rafał napisal
>
> Przygotowuje sie do prezentacji multimedialnej na temat doswiadczen na
> zwierzetach. W sumie mam wyrobione zdanie ale chcialbym na to spojrzec pod
> roznym katem i zaprezentowac rozne poglady-nawet te bardzo skrajne. Dlatego
> poszukuje zrodel informacji na powyzszy temat, niekoniecznie
> polskojezycznych. Udalo mi sie znalezc pare linkow ale niezbyt
> satysfakcjonujacych. Najbardziej jednak zalezy mi na kontakcie z jakas
> organizacja, zrzeszeniem (najlepiej z krakowa) ktora zajmuje sie powyzszym
> tematem-chodzi o rzeczowa rozmowe. Bede bardzo wdzieczny za wszelka pomoc.
Chodzi ci o cos takiego?
"Nawet, gdyby badania na zwierzętach miały przynieść
lekarstwo na AIDS, będziemy przeciwko nim"
(Ingrid Newkirk - Przewodnicząca PETA)
Mozesz szukac na stronach obroncow praw zwierzat typu
PETA, ALF, ELF,
..ana
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
From: Saiko Kila <fnvxbxvyn phgzr.vqrn.arg.cy>
Subject: Re: burak vs. roztwor kwasi octowego
Z Otchłani wyskoczył wredny demon, wcielił się w istotę znaną jako
Jacek, która zaskrzeczała:
> A moze zle sadze myslac, ze stezenie kwasu octowego na zewnatrz bylo wieksze
> i w rzeczywistosci wieksze bylo w komorce buraka, woda wnikala do srodka
> celem wyrownania cisnien w efekcie czego komorka po zbyt duzym napecznieniu
> po prostu pekla?
Cześć,
a to nie jest tak że wakuole z betaniną pękają bo zawierają sporo
cukrów? Woda sobie przechodzi przez membranę, wakuole robią się
napęczniałe i pękają. Poza tym jeśli burak był pokrojony jak piszesz to
miał mniej lub bardziej zmiażdżone komórki, tak więc część barwnika
mogła być dostępna bezpośrednio, no i było mniej barier do pokonania.
Nie wiem czy ten kwas w ogóle jest potrzebny, betanina jest
wystarczająco stabilna też przy pH 7,0, nie trzeba zakwaszać AFAIK (choć
pH ~ 5,0 jest lepsze).
--
Saiko Kila
Unregistered Windows User #7.29581131e8
From: "Adam Hycnar" <a.hycnar wp.pl>
Subject: Genetyka mendlowska - krzyżówki
Witam serdecznie. Czy jest ktoś na forum kto mógłby mi pomóc z zadaniem ?
Zrobiłem je, ale nie mam przekonania czy to jest dobrze... Treść brzmi tak:
Para sumików o ciemnej barwie ciała miała 25% potomstwa o barwie jasnej.
Były to samce. Podaj sposób dziedziczenia barwy sumików. Dziedziczenie płci
jak u człowieka.
Rozwiązania swojego narazie nie podaję, aby niczego nie sugerować. Gdyby
ktoś znał jeszcze jakieś stronki gdzie są podobne zadania + rozwiązania to
byłbym wdzięczny. Nie mogę tego w żaden sposób pojąć.
--
Pozdrawiam
Adam Hycnar
From: "quasi-biolog" <quasi-biolog WYTNIJ.gazeta.pl>
Subject: =?ISO-8859-2?Q?Re:_Genetyka_mendlowska_-_krzy=BF=F3wki?=
Adam Hycnar <a.hycnar wp.pl> napisał(a):
> Para sumików o ciemnej barwie ciała miała 25% potomstwa o barwie jasnej.
> Były to samce. Podaj sposób dziedziczenia barwy sumików. Dziedziczenie płci
> jak u człowieka.
No coz, to zadanie zawiera karygodnie malo danych i tak naprawde nic z niego
wnioskowac nie mozna.
No ale skoro trzeba wystartowac z jakas hipoteza, to nalezy zaczac - wg zasady
Brzytwy Ockhama - od najprostszych, a pozniej wykonac dodatkowe eksperymenty i
poddac wyniki odpowiedniej analizie statystycznej.
1. Hipoteza najprostsza:
Cecha jednogenowa, autosomalna, relacja miedzy allelami - dominacja zupelna
[dominujacy allel A - barwa ciemna, recesywny allel a - barwa jasna].
Pokolenie rodzicielskie to dwie heterozygoty ciemne A/a.
P: A/a x A/a
F1: A/A - 0,25 ciemne; A/a - 0,50 ciemne; a/a - 0,25 jasne;
UWAGA: Fakt, ze wszystkie jasne byly samcami jeszcze nic nie znaczy - moglo po
prostu tak sie przytrafic. Bezwzgledna liczba potomstwa nie jest znana, wiec
nie mozna oszacowac prawdopodobienstwa takiego zdarzenia (tj. na jakim
poziomie istotnosci moznaby ta hipoteze odrzucic).
2. Hipoteza minimalnie bardziej skomplikowana:
Cecha jednogenowa, sprzezona z plcia, relacja miedzy allelami - dominacja
zupelna [dominujacy allel A - barwa ciemna, recesywny allel a - barwa jasna].
Pokolenie rodzicielskie to ciemna heterozygotyczna samica XA/Xa i ciemny
hemizygotyczny samiec XA/Y.
P: XA/Xa x XA/Y
F1: XA/XA - 0,25 ciemna samica; XA/Xa - 0,25 ciemna samica;
XA/Y - 0,25 ciemny samiec; Xa/Y - 0,25 jasny samiec;
Zeby uprawdopodobnic hipoteza2 nad hipoteza1 nalezaloby poznac bezwzgledna
liczbe potomstwa. Zeby ostatecznie (w miare naszych mozliwosci) ktoras z nich
odrzucic nalezaloby wykonac dalsze krzyzowania w ramach F1, wyprowadzic
wszystkie mozliwe kombinacjje genotypow i plci (linie czyste) i wykonac
odpowiednie krzyzowki oraz krzyzowki do nich odwrotne.
pozdrawiam
quasi-biolog
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
From: "quasi-biolog" <quasi-biolog WYTNIJ.gazeta.pl>
Subject: =?ISO-8859-2?Q?Re:_Genetyka_mendlowska_-_krzy=BF=F3wki?=
Adam Hycnar <a.hycnar wp.pl> napisał(a):
> Para sumików o ciemnej barwie ciała miała 25% potomstwa o barwie jasnej.
> Były to samce. Podaj sposób dziedziczenia barwy sumików. Dziedziczenie płci
> jak u człowieka.
No coz, to zadanie zawiera karygodnie malo danych i tak naprawde nic z niego
wnioskowac nie mozna.
No ale skoro trzeba wystartowac z jakas hipoteza, to nalezy zaczac - wg zasady
Brzytwy Ockhama - od najprostszych, a pozniej wykonac dodatkowe eksperymenty i
poddac wyniki odpowiedniej analizie statystycznej.
1. Hipoteza najprostsza:
Cecha jednogenowa, autosomalna, relacja miedzy allelami - dominacja zupelna
[dominujacy allel A - barwa ciemna, recesywny allel a - barwa jasna].
Pokolenie rodzicielskie to dwie heterozygoty ciemne A/a.
P: A/a x A/a
F1: A/A - 0,25 ciemne; A/a - 0,50 ciemne; a/a - 0,25 jasne;
UWAGA: Fakt, ze wszystkie jasne byly samcami jeszcze nic nie znaczy - moglo po
prostu tak sie przytrafic. Bezwzgledna liczba potomstwa nie jest znana, wiec
nie mozna oszacowac prawdopodobienstwa takiego zdarzenia (tj. na jakim
poziomie istotnosci moznaby ta hipoteze odrzucic).
2. Hipoteza minimalnie bardziej skomplikowana:
Cecha jednogenowa, sprzezona z plcia, relacja miedzy allelami - dominacja
zupelna [dominujacy allel A - barwa ciemna, recesywny allel a - barwa jasna].
Pokolenie rodzicielskie to ciemna heterozygotyczna samica XA/Xa i ciemny
hemizygotyczny samiec XA/Y.
P: XA/Xa x XA/Y
F1: XA/XA - 0,25 ciemna samica; XA/Xa - 0,25 ciemna samica;
XA/Y - 0,25 ciemny samiec; Xa/Y - 0,25 jasny samiec;
Zeby uprawdopodobnic hipoteza2 nad hipoteza1 nalezaloby poznac bezwzgledna
liczbe potomstwa. Zeby ostatecznie (w miare naszych mozliwosci) ktoras z nich
odrzucic nalezaloby wykonac dalsze krzyzowania w ramach F1, wyprowadzic
wszystkie mozliwe kombinacjje genotypow i plci (linie czyste) i wykonac
odpowiednie krzyzowki oraz krzyzowki do nich odwrotne.
pozdrawiam
quasi-biolog
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
From: "Jacek" <wolany_jacek poczta.onet.pl>
Subject: Re: burak vs. roztwor kwasi octowego
> Z Otchłani wyskoczył wredny demon
Dzieki za komplement
> a to nie jest tak że wakuole z betaniną pękają bo zawierają sporo
> cukrów? Woda sobie ...
Byc moze masz racje, nie mniej jednak w przypadko wody bez kwasu
(woda demineralizowana) zjawisko nie nastapilo i burak nie puscil soku
>część barwnika mogła być dostępna bezpośrednio, no i było mniej barier do
>pokonania.
Zgodze sie, ale...
1) patrz uwaga powyzej - w wodzie zdeminarelizowanej barwy nie bylo
2) burak byl wczesniej przesuszone wiec kolorowe soki "wyciekly"
> wystarczająco stabilna też przy pH 7,0, nie trzeba zakwaszać AFAIK (choć
O co chodzi z ta stabilnoscia?? Wiem jedynie, ze od pH moze zalezec kolor
(ogolnie tak jest w przypadku antocyjanow) ale nie wiem jak to jest dokladnie w
przypadku betaniny.
Dziekuje za odpowiedz
Jacek Wolany
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
From: Saiko Kila <fnvxbxvyn phgzr.vqrn.arg.cy>
Subject: Re: burak vs. roztwor kwasi octowego
Z Otchłani wyskoczył wredny demon, wcielił się w istotę znaną jako
Jacek, która zaskrzeczała:
>> a to nie jest tak że wakuole z betaniną pękają bo zawierają sporo
>> cukrów? Woda sobie ...
> Byc moze masz racje, nie mniej jednak w przypadko wody bez kwasu
> (woda demineralizowana) zjawisko nie nastapilo i burak nie puscil soku
Najlepiej ekstrahować ciepłą wodą, lekko zakwaszoną żeby stabilizować
barwnik. Oczywiście im lepiej zhomogenizowane tym lepiej, ale w Twoim
przypadku nie było homogenizacji, więc woda słabo/wcale podziałała.
>>część barwnika mogła być dostępna bezpośrednio, no i było mniej barier do
>>pokonania.
> Zgodze sie, ale...
> 1) patrz uwaga powyzej - w wodzie zdeminarelizowanej barwy nie bylo
> 2) burak byl wczesniej przesuszone wiec kolorowe soki "wyciekly"
Bo ekstrahuje się na ciepło lub nawet gorąco. I nie wszystko mogło
wyciec. :)
>> wystarczająco stabilna też przy pH 7,0, nie trzeba zakwaszać AFAIK (choć
> O co chodzi z ta stabilnoscia?? Wiem jedynie, ze od pH moze zalezec kolor
> (ogolnie tak jest w przypadku antocyjanow) ale nie wiem jak to jest dokladnie w
> przypadku betaniny.
Bo ona jest stabilna w lekko kwaśnym roztworze (4-5 pH), powyżej pH 8
łatwo się rozkłada. Jeśli ekstrahujesz barwnik to chcesz żeby trochę
pożył prawda? Dlatego ekstrahuje się najczęściej buforem o odpowiednim
pH. Bufor po to żeby rozcieńczenie sokami nie zmieniło pH za bardzo,
odpowiednie pH po to żeby barwnik był stabilny i/lub lepiej
rozpuszczalny. Mimo że w wodzie obojętnej się dobrze rozpuszcza to w
kwasie jeszcze lepiej, może to stanowi o różnicy. Od pH zależy też
kolor, w kwasiku jest IMO ładniejsza. Spróbuj z wodą podgrzaną i gorącą
(betaina powinna wytrzymać wysoką temperaturę), także z różnymi
stężeniami kwasu. Nie wydaje mi się żeby obecność kwasu była krytyczna
dla procesu ekstrakcji, ale na pewno go wspomaga. Możliwe że tak bardzo
że aż w zimnej, obojętnej wodzie przy słabo naruszonej tkance nie da się
prawie wcale ekstrahować?
Jest jeszcze możliwość że wiąże się ta betaina z czymś w tej wakuoli, i
dopiero przy niskim pH wiązanie ulega osłabieniu, ale to spekulacja. :)
--
Saiko Kila
Unregistered Windows User #7.29581131e8
From: Saiko Kila <fnvxbxvyn phgzr.vqrn.arg.cy>
Subject: Re: burak vs. roztwor kwasi octowego - Poprawka
Z Otchłani wyskoczył przesiąknięty chaosem Saiko Kila i rzekł:
> [...]
Małe uzupełnienie, barwnik który miałem na myśli to betacyjanina
betanina zwana też betalainą (niektórzy autorzy widzę że betalainami
nazywają pochodne kwasu betalaminowego czyli betaksantyny i
betacyjaniny) a nie betanina AKA trimetyloglicyna, która co prawda też
występuje w burakach ale nie jest specjalnie kolorowa.
--
Saiko Kila
Unregistered Windows User #7.29581131e8
From: =?ISO-8859-2?Q?=22Pawe=B3_W=2E=22?= <adres sygnaturka.pl>
Subject: Re: Wady wrodzone wzroku
KEISER napisał(a):
> Witam
>
> Jakie wyróżniamy wady wrodzone wzroku?
> Może mi ktoś polecić do tego tematu jakieś informacje (www lub książka).
> Dziękuję za pomoc.
>
Aniridia, astygmatyzm, zez. Czy chodzi ci o wady genetyczne,czy
wszystkie rodzaje wad. Z tego co się orientuję to wadą wrodzoną określa
się wadę, z jaką dziecko się rodzi, niezależnie od mechanizmu powstania.
Np. zespół sznurów owodniowych i związane z tym amputacje.
From: "KEISER" <keiser_wroc wp.pl>
Subject: Re: Wady wrodzone wzroku
>> Jakie wyróżniamy wady wrodzone wzroku?
>> Może mi ktoś polecić do tego tematu jakieś informacje (www lub książka).
>> Dziękuję za pomoc.
>>
> Aniridia, astygmatyzm, zez. Czy chodzi ci o wady genetyczne,czy wszystkie
> rodzaje wad. Z tego co się orientuję to wadą wrodzoną określa się wadę, z
> jaką dziecko się rodzi, niezależnie od mechanizmu powstania. Np. zespół
> sznurów owodniowych i związane z tym amputacje.
Mam na myśli wady wrodzone.
Jestem studentem na Politechnice, kierunek Fizyka, a specjalność to Optyka.
Więc interesują mnie przede wszystkim wady wzroku (wrodzone, nie nabyte).
Ma Pan może jakieś odnośniki do literatury na ten temat?
Będę wieczny za pomoc.
Pozdrawiam
Marek Godzik
From: "Dawid Mazurek" <dawidmazurek wp.pl>
Subject: "Geny a charakter"
Zobaczyłem ostatnio na półce w kiosku tę oto książkę:
http://www.medbook.com.pl/kat/3052.htm
Wydaje się być interesująca, ale wolałbym nie kupować jej, nie usłyszawszy
przedtem opinii innych. Czytaliscie to? Warto? Merytoryka? Jakość
tłumaczenia?
From: "Jacek Wolany" <wolany_jacek poczta.onet.pl>
Subject: Re: burak vs. roztwor kwasi octowego
> Najlepiej ekstrahować ciepłą wodą
Jutro zabieram sie za eksperymenty - wtedy plasteki buraka beda juz przesuszone
Zastanawiam sie tylko czy zwiększona temp. nie uszkodzi bialek przez co
ekstrakcja bedzie latwiejsza niz gdyby bialka te nie ulegly zniszeniu.
>lekko zakwaszoną żeby stabilizować barwnik.
Hm... jesli nawet pH bedzie "niekwasne" (obojetne, zasadowe)
to conajwyzej dojdzie do zmiany koloru na fiolet, chyba...
Czy moze dojsc do rozkladu betaniny w srodowisku obojetnym/zasadowym?
Tak kiedys wspomniales. Jestes tego pewien, ze w srodowisku
o niekwasnym pH betanina ulega rozkłądowi i traci barwe?
>Oczywiście im lepiej zhomogenizowane tym lepiej
O homogenizacja buraka mowa, no nie? NIestety, ale to nie wchodzi w gre
bo w moim przypadku cwiczenie polegało na badaniu
dufyzji (a w zasadzie osmozy).
> przypadku nie było homogenizacji, więc woda słabo/wcale podziałała.
No tak - woda nie podzialala, a 5% r-r kwasu octowego podzialal. I on takze
dzialal na niehomogenizowana tkanke buraka.
>Spróbuj z wodą podgrzaną i gorącą (betaina powinna wytrzymać wysoką temp...
Ona tak, ale białka strukturalne błon komórkowych?
Jacek Wolany
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
From: Saiko Kila <fnvxbxvyn phgzr.vqrn.arg.cy>
Subject: Re: burak vs. roztwor kwasi octowego
Z Otchłani wyskoczył wredny demon, wcielił się w istotę znaną jako
Jacek Wolany, która zaskrzeczała:
> Jutro zabieram sie za eksperymenty - wtedy plasteki buraka beda juz przesuszone
> Zastanawiam sie tylko czy zwiększona temp. nie uszkodzi bialek przez co
> ekstrakcja bedzie latwiejsza niz gdyby bialka te nie ulegly zniszeniu.
To nie musi być gorące... O ile wiem to barwnik z buraka się kiedyś tak
otrzymywało, może nadal się tak robi. Powyżej 80°C może się rozkładać.
Zauważ że w buraku jest kilka barwników, różnią się trochę parametrami.
>>lekko zakwaszoną żeby stabilizować barwnik.
> Hm... jesli nawet pH bedzie "niekwasne" (obojetne, zasadowe)
> to conajwyzej dojdzie do zmiany koloru na fiolet, chyba...
> Czy moze dojsc do rozkladu betaniny w srodowisku obojetnym/zasadowym?
> Tak kiedys wspomniales. Jestes tego pewien, ze w srodowisku
> o niekwasnym pH betanina ulega rozkłądowi i traci barwe?
Te barwniki są mniej stabilne ale to nie znaczy że się od razu
rozkładają. Przy odczynie obojętnym nie ma problemu. Co do tracenia
barwy to jeśli się rozłoży to straci... jak szybko i w jakim pH to
trzeba się przekonać. Straci kolor także w wyniku zmiany [H+] ale
słabiej niż inne wskaźniki. O tym że się rozkłada to jestem przekonany
bo wpadły mi w łapy dwa papiery w których tak napisali. :) Ja sam nie
bardzo pamiętam jak szybko to zachodzi.
>>Oczywiście im lepiej zhomogenizowane tym lepiej
> O homogenizacja buraka mowa, no nie? NIestety, ale to nie wchodzi w gre
> bo w moim przypadku cwiczenie polegało na badaniu
> dufyzji (a w zasadzie osmozy).
No tak, założyłem że interesują Cię przede wszystkim zabawy z
barwnikami.
>> przypadku nie było homogenizacji, więc woda słabo/wcale podziałała.
> No tak - woda nie podzialala, a 5% r-r kwasu octowego podzialal. I on takze
> dzialal na niehomogenizowana tkanke buraka.
>>Spróbuj z wodą podgrzaną i gorącą (betaina powinna wytrzymać wysoką temp...
> Ona tak, ale białka strukturalne błon komórkowych?
Ale to właśnie chodzi przy ekstrakcji m.i.n o to żeby błony
zdestabilizować. Co się stanie z białkami to zależy od tych białek,
wcześniej zakładałem że interesuje Cię barwnik, jeśli badasz jednak inne
zjawisko (osmozę) to lepiej nie podgrzewać, bo właściwości błony będą
inne niż w naturze i przepuszczalność dla rozpuszczalnika też. Tylko że
barwniki buraka otrzymuje się właśnie przez podgrzewanie w wodzie, bez
podgrzewania i bez mechanicznego rozdrobnienia możesz albo rozpuścić
błony inaczej (np. detergentem czy niektórymi solami) albo próbować
wymusić właśnie pękanie organelli i komórek dzięki osmozie. Tyle że
jeśli tu tylko o osmozę chodzi to możesz stosować różne substancje, nie
musi to być kwas octowy. Dosyć neutralną substancją byłaby glukoza albo
sacharoza. Może porównaj sobie roztwory o identycznym stężeniu molowym
glukozy i kwasu octowego? Najlepiej nie za dużym stężeniu bo głowy sobie
nie dam uciąć że nie wejdą tu w grę inne zjawiska. ;)
--
Saiko Kila
Unregistered Windows User #7.29581131e8
From: "=?ISO-8859-2?Q?J=EAdru=B6_?=" <jedrus1-a NOSPAM.gazeta.pl>
Subject: Re: Wady wrodzone wzroku
KEISER <keiser_wroc wp.pl> napisał(a):
> Witam
>
> Jakie wyróżniamy wady wrodzone wzroku?
> Może mi ktoś polecić do tego tematu jakieś informacje (www lub książka).
> Dziękuję za pomoc.
Zobacz tutaj
http://www.mediweb.pl/diseases/vad12.php
Pozdr.
Jędruś
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
From: "Pszemol" <Pszemol PolBox.com>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_Jaja_kuku=B3ek_i_dziedziczenie_-_w_jakiej_ksi=B1=BFc?=
"Krzysztof" <no.smap no.spam.no.spam> wrote in message news:dmnjnp$iv1$1 news.onet.pl...
> Chciałbym do tego wrócić ale niestety nie pamiętam jaka to była książka!
> Prawdopodobnie była to książka autorstwa Richarda Dawkinsa, a napewno była to książka z gatunku popularno naukowych (wydana raczej
> w ciągu ostanich 5 lat).
>
> Czy ktoś mógłby mi pomóc i kojarzy gdzie mogłem o tym przeczytać?
Samolubny gen.
From: <walkrys interia.pl>
Subject: Re: Energia i siła kiełkowania
Użytkownik "cogito16" <cogito16 op.pl> napisał w wiadomości
news:dhu4fa$r66$1 news.onet.pl...
> Jak, po ilu dniach określa się energię oraz siłę kiełkowania nasion?
>
> Należy wysiać nasiona i obserwować
From: "Neo" <neo_smoker wp.pl>
Subject: Re: POMOCY!!!
> Czy ktoś może mi pomóc i podać jakiegoś linka do stronki, gdzie znajdę
> jakieś zdjęcie pokazujące budowę kangura? Chodzi o szkielet i wnętrzności.
> Krótko mówiąc o taki przekrój budowy kangura.
Kurde nie mogłeś zrobić tematu: "Budowa kangura " chociażby albo coś
takiego?? LOL
From: "=?ISO-8859-2?Q?J=EAdru=B6_?=" <jedrus1-a.WYTNIJ gazeta.pl>
Subject: kangaroo skeleton
Darek <dasitk ciach.interia.pl> napisał(a):
> Witam:-)
> Czy ktoś może mi pomóc i podać jakiegoś linka do stronki, gdzie znajdę
> jakieś zdjęcie pokazujące budowę kangura? Chodzi o szkielet i wnętrzności.
> Krótko mówiąc o taki przekrój budowy kangura.
wpisz w googlu: kangaroo skeleton
przykładowy link:
http://www.nhc.ed.ac.uk/index.php?page=24.134.165.255.266
Pozdr.
Jędruś
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
From: Jaroslaw Grzyb <grzybu123 o2.pl>
Subject: Re: Genetyka mendlowska - =?ISO-8859-2?Q?krzy=BF=F3wki?=
Adam Hycnar wrote:
> Witam serdecznie. Czy jest ktoś na forum kto mógłby mi pomóc z zadaniem ?
> Zrobiłem je, ale nie mam przekonania czy to jest dobrze... Treść brzmi tak:
>
> Para sumików o ciemnej barwie ciała miała 25% potomstwa o barwie jasnej.
> Były to samce. Podaj sposób dziedziczenia barwy sumików. Dziedziczenie płci
> jak u człowieka.
>
> Rozwiązania swojego narazie nie podaję, aby niczego nie sugerować. Gdyby
> ktoś znał jeszcze jakieś stronki gdzie są podobne zadania + rozwiązania to
> byłbym wdzięczny. Nie mogę tego w żaden sposób pojąć.
>
>
Proste, jasna skóra to gen recesywny, bo innego wyboru nie ma, a jest to
cecha sprzężona z płecia, ponieważ tylko "chłopiec" urodzi się
jaśniejszy niż siostry...
Oto mały schemacik:
BB - ciemna
bb - biała
X(B)Y(-) x X(B)X(b)
potomstwo to :
X(B)X(B)- ciemna dziewczynka
X(B)X(b)- ciemna dziewczynka
Y(-)X(B)- ciemny chłopczyk
Y(-)X(b)- jasny chłopczyk
Jak widzimy dokładnie, 25 % jest koloru jasnego i są to tylko samce.
Być może mylące wydaje się słowo "samce".
Mam w tym roku maturę, więc takie rzeczy się robi ;)
Mam nadzieję, że wyjaśniłem dobrze. Pozdrawiam i proszę przekazać, jak
Ty odpowiedziałeś / odpowiedziałaś.
--
Jarosław Grzyb [PL] <grzybu123 o2.pl>
Blog : http://octopian.prv.pl/blog/
Homepage: http://octopian.prv.pl/
GG : 1966079
Tlen : grzybu123
ICQ : 194401395
From: Jaroslaw Grzyb <grzybu123 o2.pl>
Subject: Re: Genetyka mendlowska - =?ISO-8859-2?Q?krzy=BF=F3wki?=
quasi-biolog wrote:
> Adam Hycnar <a.hycnar wp.pl> napisał(a):
>
>
>
> No coz, to zadanie zawiera karygodnie malo danych i tak naprawde nic z niego
> wnioskowac nie mozna.
Faktycznie nie jest ono jasne, ale sam fakt napomnienia o dzidziczenie
płeci (ort-??) wskazuje na jakieś jej znaczenie.
> F1: A/A - 0,25 ciemne; A/a - 0,50 ciemne; a/a - 0,25 jasne;
>
No tak, ale płeć dalej jest losowa i nie można stwierdzić, że jak w
zadaniu, że białe będę jedynie samce.
>
> 2. Hipoteza minimalnie bardziej skomplikowana:
> Cecha jednogenowa, sprzezona z plcia, relacja miedzy allelami - dominacja
> zupelna [dominujacy allel A - barwa ciemna, recesywny allel a - barwa jasna].
>
> Pokolenie rodzicielskie to ciemna heterozygotyczna samica XA/Xa i ciemny
> hemizygotyczny samiec XA/Y.
>
> P: XA/Xa x XA/Y
>
> F1: XA/XA - 0,25 ciemna samica; XA/Xa - 0,25 ciemna samica;
> XA/Y - 0,25 ciemny samiec; Xa/Y - 0,25 jasny samiec;
>
I bez filozofii wiadomo, że to jest prawidłowa odpowiedz, tzn
dziedziczenie to pełna dominacja, a cecha jest sprzężona z płcią (ort-??).
--
Jarosław Grzyb [PL] <grzybu123 o2.pl>
Blog : http://octopian.prv.pl/blog/
Homepage: http://octopian.prv.pl/
GG : 1966079
Tlen : grzybu123
ICQ : 194401395
From: Paszczak <szczapak huga.pl>
Subject: Pytanie o ewolucję
Czy ktoś z Was umiałby mi wytłumaczyć, dlaczego w wyniku ewolucji powstały
dość różniące się od siebie gatunki? Przecież żeby geny mogły zmutować od
szympansa do człowieka, to musiały powstawać spore ilości form pośrednich.
Dlaczego nie dotrwały do dzisiaj i nie mamy płynnego przejścia pomiędzy
człowiekiem a szypansem zawierającego setki 'międzygatunków'?
W obrębie jednego gatunku widać jakiś zakres zmian - niektórzy są bardziej
podobni do małpy, inni mniej :) Ale mimo to pomiędzy gatunkami jest dziura.
P.
P.S. Czy człowieka można skrzyżować z szympansem? :)