Biżuteria ręcznie robiona


From: =?iso-8859-2?Q?UE_feat._Polska_&_GW_=28+Bia=B3oru=B6=29?= <NOSPAMtralala76 go2.pl>
Subject: Re: zanikanie pola (E i H)
> pomyślałem o wzorach na wszystko (Maxwella) ale jakoś nie
> jestem w stanie ich zastosować...

a fakt, to pewnie zagadnienie z podstawówki (choć pewnie u
niektórych to może i wcześniej), ale to było dawno, a poza tym to
wiadomo...


From: Mateusz Lacki <"lacek\"at\"v-lo.krakow.pl">
Subject: Re: =?ISO-8859-2?Q?Pr=EAdko=B6=E6_elektronu?=
> Prawidłowa odpowiedź to c (0,7c), ale mam pytania. Jak to obliczyć
> (link mile widziany)? Co to za jednostka "c"?

Toc to dzieci w przedszkolu wiedza :) No a w podstawowce to juz na pewno

Lacek


From: "Stanislaw Sidor" <sts_nospam uranos.eu.org>
Subject: Re: Tania elektrownia słoneczna
Newsuser Jaroslaw Berezowski (jaroslaw_berezowski poczta.onet.pl) wrote:
> Stanislaw Sidor napisał(a):
>> Nie wystarcza. 1 kW/m^2 to moc CALEGO widma, a nie tylko podczerwieni.
> A to tylko podczerwienia sie grzac mozna? :)

A ogrzejesz czajnik ultrafioletem ze swiatla slonecznego? :)

--
(STS)
Zdrowy rozsądek to zbiór uprzedzeń nabytych do osiemnastego roku życia.
[A. Einstein]


From: "Stanislaw Sidor" <sts_nospam uranos.eu.org>
Subject: Re: Tania elektrownia słoneczna
Newsuser Krzysztof Rudnik (rudnik kki.net.pl) wrote:

>>> Wcale nie tak cieniutko - czajnik elektryczny na jakies 1.5kW,
>>> a nie ma problemu zdecydowana wiekszosc energii slonecznej
>>> zamienic na cieplo (Nieprzezroczysty pojemnik z niewielkim
>>> otworem, na ktorym skupiamy swiatlo). Czyli z 1.5 m2
>>> wystarcza.
>>
>> Nie wystarcza. 1 kW/m^2 to moc CALEGO widma, a nie tylko podczerwieni.
>
>
> Ale cialo doskonale czarne pochlania cale widmo. A to co
> zaproponowalem to model ciala doskonale czarnego - komora z
> malym otworem, na ktorym skupiamy swiatlo. Otwor
> oczywiscie musi byc da swiatla, czyli np. szybka.
> Nie musi z niego wyciekac woda.

Dobrze, wiec mamy to, co atmosfera wpusciala ... jakies 0,9 kW/m^2 i komore
wypelniona idealnym absorberem, z otworkiem ... kiedy ta komora zacznie sama
promieniowac i ustali sie rownowaga?

--
(STS)
Zdrowy rozsądek to zbiór uprzedzeń nabytych do osiemnastego roku życia.
[A. Einstein]


From: " Shreek" <pulikow-SP M-poczta.onet.pl>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_Pomiar_temperatury_powietrza_poruszaj=B1cym_si=EA_term?=
Użytkownik "Krzysztof Rudnik" <rudnik kki.net.pl> napisał w wiadomości
news:43a84dae$0$17951$f69f905 mamut2.aster.pl...

> Moga dojsc pewne zaklocenia zwiazane ze sprzezaniem powietrza
> i oporami. Ale to przy przedkosciach ponaddrzwiekowych
> (SR-71 przy 3 Ma nagrzewa sie juz kilkuset stopni)

Przy prędkościach do 160km/h raczej nagrzewać się zbyt nie będzie :-)
Bardziej się zastanawiam czy zmienne warunki wilgotnościowe nie będą wpływać
zbytnio na wskazania.


--
Mirosław P.
GG 1119311


From: Jaroslaw Berezowski <jaroslaw_berezowski poczta.onet.pl>
Subject: Re: Tania elektrownia =?ISO-8859-2?Q?s=B3oneczna?=
Stanislaw Sidor napisał(a):
> A ogrzejesz czajnik ultrafioletem ze swiatla slonecznego? :)
Why not? A o zakresie widzialnej zapomnial? Wiekszosc mocy w tym siedzi.

--
Jaroslaw "Jaros" Berezowski


Czartery jachtów w Grecji


From: Jaroslaw Berezowski <jaroslaw_berezowski poczta.onet.pl>
Subject: Re: Tania elektrownia =?ISO-8859-2?Q?s=B3oneczna?=
Stanislaw Sidor napisał(a):
> Dobrze, wiec mamy to, co atmosfera wpusciala ... jakies 0,9 kW/m^2 i
> komore wypelniona idealnym absorberem, z otworkiem ... kiedy ta komora
> zacznie sama promieniowac i ustali sie rownowaga?
Proponuje "Fototermiczna konwersja energii slonecznej" tam jest
wtyjasniona rola selektywnych absorberow i ich zalety.

--
Jaroslaw "Jaros" Berezowski


From: "Ted" <bjanko polbox.com>
Subject: zadanie z fizyki
Witam grupowiczów, może ktoś mi pomoże najprostszym sposobem rozwązać to
zadanie ?

Do szerokiego naczynia w kształcie walca nalano wody do wysokości h= 2m.
Okazało się, że naczynie to ma małą dziurkę na dnie, przez którą zaczęła
wypływać woda. Jaką prędkość ma woda wypływająca z otworu? Dane jest
przyspieszenie ziemskie g=9,8m/s^2

Pozdrawiam Tadeusz



PS

Nie ukrywam, ze zależy mi na czasie ;)

TZ



From: "perpetuum_mobile" <perpetuum_mobile o2.pl>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_Tania_elektrownia_s=B3oneczna?=
Krzysztof Rudnik się nudził(a) i wystukał(a) tą wiadomość:

>> a ta jednostak kW/m^2 to ile mocy zyskasz z 1 m kwadratowego powierzchni,
>> czyli żeby dorównać takiemu palinkowi potrzebujesz ok 3 m^2
> > kolektorów, no jeszcze jest problem ile z tej energii słonecznej
> > można przekształcić w coś użytecznego, czyli w grzanie wody. więc
> > potrzebowałbyc pewnei ponad 4 m^2
> W grzanie to ogolnie nie ma problemu przeksztalcic prawie 100%
> dostepnej energii. Jedyny problem to by to cieplo nie uciekalo.
> Wczesniej czy pozniej i tak kazda energia
> zamieni sie na cieplo.

tak ale gorące zwierciadło nie jest tak przydatne jak gorący czajnik ;)


--
Perpetuum_mobile istnieje!!
wolna wola to złuda, determinizm kieruje światem!
http://nasz.wulkan.if.pw.edu.pl/~perpetuum/ moje www


From: "perpetuum_mobile" <perpetuum_mobile o2.pl>
Subject: Re: zadanie z fizyki
Ted się nudził(a) i wystukał(a) tą wiadomość:

> Witam grupowiczów, może ktoś mi pomoże najprostszym sposobem rozwązać to
> zadanie ?

samemu ;)

> Do szerokiego naczynia w kształcie walca nalano wody do wysokości h= 2m.
> Okazało się, że naczynie to ma małą dziurkę na dnie, przez którą zaczęła
> wypływać woda. Jaką prędkość ma woda wypływająca z otworu? Dane jest
> przyspieszenie ziemskie g=9,8m/s^2

> PS
> Nie ukrywam, ze zależy mi na czasie ;)

w zadaniu nie ma niczego o czasie, jak potrzebujesz czas wypływu wody z
naczynia muszisz podać wszystkie romiary ;)


--
Perpetuum_mobile istnieje!!
wolna wola to złuda, determinizm kieruje światem!
http://nasz.wulkan.if.pw.edu.pl/~perpetuum/ moje www



From: "perpetuum_mobile" <perpetuum_mobile o2.pl>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_Pr=EAdko=B6=E6_elektronu?=
Denatoorat się nudził(a) i wystukał(a) tą wiadomość:

> Witam. Mam problem z pewnym zadaniem. Oto ono:
> Masa spoczywającego elektronu w przybliżeniu jest równa 9*10^(-31) kg.
> Jeżeli masa elektronu przyspieszonego w akceleratorze liniowym
> osiągnęła wartość 12,68*10^(-31) kg to znaczy, że elektron porusza
> się z prędkością:
> a) 0,26c
> b) 0,53c
> c) 0,7c
> d) 0,86c
> Prawidłowa odpowiedź to c (0,7c), ale mam pytania. Jak to obliczyć
> (link mile widziany)? Co to za jednostka "c"?

jest to specyficzne zadanie gdyż prędkośc jest tu podawana w kulombach,
które zwykle oznaczają ładunek elektryczny.

ponieważ elektron porusza sie tu z prędkosciami relatywistycznymi to wraz ze
wzrostem prędkości rożnie jego ładunek. elektron spoczywający ma ładunek
elementarny = 1.6*10^-19 c, ładunek poruszający sie z większą prędkością ma
większy ładuek. Ładunek relatywistyczny opisywany jest wzorem
e0 /pierwiastek(1+prędkość^2/prędkość światła ^2)

Z obliczeń na masach wynika że ładunek relatywistyczny w tym doświadczeniu
będzie ok 4*10^18 większy od ładunku elementarnego i ta wartość odpowiada
właśnie odpowiedzi (c)


--
Perpetuum_mobile istnieje!!
wolna wola to złuda, determinizm kieruje światem!
http://nasz.wulkan.if.pw.edu.pl/~perpetuum/ moje www


From: Mateusz Lacki <"lacek\"at\"v-lo.krakow.pl">
Subject: Re: zadanie z fizyki
perpetuum_mobile wrote:
> Ted się nudził(a) i wystukał(a) tą wiadomość:
>
>> Witam grupowiczów, może ktoś mi pomoże najprostszym sposobem rozwązać to
>> zadanie ?
>
>
> samemu ;)
>
>> Do szerokiego naczynia w kształcie walca nalano wody do wysokości h= 2m.
>> Okazało się, że naczynie to ma małą dziurkę na dnie, przez którą zaczęła
>> wypływać woda. Jaką prędkość ma woda wypływająca z otworu? Dane jest
>> przyspieszenie ziemskie g=9,8m/s^2
>
>
>> PS
>> Nie ukrywam, ze zależy mi na czasie ;)
>
>
> w zadaniu nie ma niczego o czasie, jak potrzebujesz czas wypływu wody z
> naczynia muszisz podać wszystkie romiary ;)

e zadaniu pytaja o predkosc wyplywu, a nie kiedy woda wyplynie.
Google: wzór Toriciellego (czy jakos tak moze przez 2 "r")

Lacek


Rejsy morskie


From: "Piotr K. Olszewski" <piotrkornelolszewskiWYTNIJTO poczta.onet.pl>
Subject: Re: swiateczne porzadki
"Tomasz Dryjanski" <tdryjanski.spamstop hotmail.com> napisał:

> Po wnętrzu butelki Aqua Minerale, od dawna stojącej na moim biurku,
> co jakiś czas spływają krople po bocznych ściankach.

To pewno spływa aqua destilata :-/

Jutro zrobię inspekcję w Geant'cie. Tam mają dużo butelek.

Piotr



--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl


From: J.F. <jfox_xnospamx poczta.onet.pl>
Subject: Re: Tania elektrownia słoneczna
On Tue, 20 Dec 2005 18:52:41 +0100, Stanislaw Sidor wrote:
>Newsuser J.F. (jfox_xnospamx poczta.onet.pl) wrote:
>> On Mon, 19 Dec 2005 19:24:58 +0100, Stanislaw Sidor wrote:
>>>A jak w nocy mi sie zachce herbaty? :)
>> Wiekszy zbiorniczek cisnieniowy z przegrzana woda - bedzie
>> w nocy i w dodatku bez czekania :-)
>
>A jak wytworzysz przegrzana wode? Znaczy sie czym kompresor zasilisz.

A po co kompresor ?
Swiatlo skoneczne do ~6000K moze podgrzac pojemnik :-)


>>>A jak 2 tygodnie bedzie pochmurno?
>>>Ja tam wole 2kWe RTG w piwnicy :P
>>A nie lepiej mala stacje elektrolitycznej syntezy jadrowej ? :-)
>
>Wole RTG :)

Ale paliwa do RTG zabraknie :-(

J.



From: "Stanislaw Sidor" <sts_nospam uranos.eu.org>
Subject: =?ISO-8859-1?Q?Re:_Tania_elektrownia_s=B3oneczna?=
Newsuser "J.F." <jfox_xnospamx poczta.onet.pl> wrote ...
> On Tue, 20 Dec 2005 18:52:41 +0100, Stanislaw Sidor wrote:
> >Newsuser J.F. (jfox_xnospamx poczta.onet.pl) wrote:
>>> On Mon, 19 Dec 2005 19:24:58 +0100, Stanislaw Sidor wrote:
>>> >>>A jak w nocy mi sie zachce herbaty? :)
>>> Wiekszy zbiorniczek cisnieniowy z przegrzana woda - bedzie
>>> w nocy i w dodatku bez czekania :-)
> >
> >A jak wytworzysz przegrzana wode? Znaczy sie czym kompresor zasilisz.
>
> A po co kompresor ?
> Swiatlo skoneczne do ~6000K moze podgrzac pojemnik :-)


Do 6kK to nie, mniej, ale co z przegrzana woda? :)

> >Wole RTG :)
>
> Ale paliwa do RTG zabraknie :-(

Slonce tez kiedys sie wypali :P

(STS)

--
(STS)
Felix qui potuit rerum cognoscere causas [Wergiliusz]


From: J.F. <jfox_xnospamx poczta.onet.pl>
Subject: Re: Tania elektrownia s?oneczna
On Tue, 20 Dec 2005 22:02:48 +0100, Stanislaw Sidor wrote:
>Newsuser "J.F." <jfox_xnospamx poczta.onet.pl> wrote ...
>>>> Wiekszy zbiorniczek cisnieniowy z przegrzana woda - bedzie
>>>> w nocy i w dodatku bez czekania :-)
>> >
>> >A jak wytworzysz przegrzana wode? Znaczy sie czym kompresor zasilisz.
>>
>> A po co kompresor ?
>> Swiatlo skoneczne do ~6000K moze podgrzac pojemnik :-)
>
>Do 6kK to nie, mniej, ale co z przegrzana woda? :)

No jak to co ? Zaczniesz grzac wode w szczelnym pojemniku,
to sie podgrzeje do 100, 110, 150 .. st C.
Potem tylko wystarczy kurek otworzyc i wrzatek leci :-)

>> >Wole RTG :)
>> Ale paliwa do RTG zabraknie :-(
>
>Slonce tez kiedys sie wypali :P

Dlatego proponowalem maly reaktorek elektrolizo-jadrowy :-)

Wody tez zabraknie, ale to nie w najblizszej przyszlosci :-)

J.


From: J.F. <jfox_xnospamx poczta.onet.pl>
Subject: Re: swiateczne porzadki
On Tue, 20 Dec 2005 18:58:11 +0100, Tomasz Dryjanski wrote:
>> Różnica w prężności par etanolu w 25 i 15 C odpowiada masie par alkoholu ok.
>> 0.0163g (dla słoika 200ml). Tyle może się go skroplić po obniżeniu temperatury
>> o 10 stopni. Czy utworzy on jedną kroplę? Oczywiście nie. Powiedzmy powstaną
>> mikrokropelki na powierzchni szkła.
>> A teraz: jeśli podniesiemy temperaturę ponownie o 10 stopni... to skąd
>> będzie parować alkohol? Z powierzchni denaturatu w probówce? Czy też będą
>> odparowywać mikrokropelki?
>> Jak sądzisz?
>
>Nie sądzę aby nie być sądzonym...
>Po wnętrzu butelki Aqua Minerale, od dawna stojącej na moim biurku,
>co jakiś czas spływają krople po bocznych ściankach.

Hm, ciekawe. Bo cos mi sie wydaje ze takie kropelki faktycznie
widzialem, ale czy to bylo na butelkach czy szybach ..
A z drugiej strony Piotr ma racje, a dla wody jest nawet gorzej:
12mg/litr. To skad te krople ? Starczy na jedna malutka, albo
lekka mgielke.

Hm .. woda w butelce ciepla, jak obnizymy temperature,
to sie para na sciankach skrapla a woda dalej paruje, bo cieplejsza.
Moze dlatego jest tego wiecej niz sie wydaje ?
Albo dolna czesc butli cos grzeje.

P.S. Gazowana woda ? Ten ukald jest chyba bardziej skomplikowany.

No prosze, takie proste doswiadczenie, a tyle dyskusji :-)
Chyba powtorze, tylko tym razem staranniej :-)

J.


From: bora.bora vp.pl
Subject: Re: Liczba wymiarow naszego swiata
>
> <bora.bora vp.pl>
> news:7d3b.0000020b.43a73617 newsgate.onet.pl...
> > "ksRobak" <ksRobak chello.pl>
> > news:905aa$43a521b6$540a8638$4039 news.chello.pl...
> >> Uwaga: ponieważ tematyka poruszona w poniższym poście JEST
> >> interdyscyplinarna - crosspost: pl.sci.filozofia,pl.sci.fizyka
> >> "Kurciok" <kurciok poczta.BEZSPAMUonet.pl>
> >> news:dnq2qh$m75$1 atlantis.news.tpi.pl...
> >>> "ksRobak" <ksRobak chello.pl>
> >>> news:69fbc$43a08c1c$540a8638$2498 news.chello.pl...
>
> >>>> Raczy Pan sobie żartować. :)
> >>>> Subskrybuję news:pl.sci.fizyka od 3 lat i nie zauważyłem żadnej
> >>>> dyskusji w której fizycy theoretycy umawiali by się
> >>>> ile Świat ma mieć od teraz wymiarów.
> >>>> Są trzy geometryczne wymiary rzeczywiste:
> >>>> 1. długość
> >>>> 2. powierzchnia
> >>>> 3. objętość
> >>>> Skąd Pan wytrzasnąłeś 26 ??? :-)
> >>>> Edward Robak*
>
> >>> Chyba raczej chciałeś powiedzieć że dla człowieka naturalnym
> >>> postrzeganiem świata są trzy wymiary. Gdyby człowiek był płaski
> >>> i żył na kartce papieru to poostrzegał by tylko dwa wymiary i ni w ząb
> >>> nie mógł by sobie wyobrazić trzeciego.
> >>>
> >>> Skąd wiesz czy nie ma innych wymiarów których po prostu nie jesteś
> >>> w stanie sobie wyobrazić? Bóg mógłby być np. 4 wymiarowy :) i żyć
> >>> w 4 wymiarowym świecie. Dla niego naturalnym układem
> >>> współrzędnych był by układ 4 wymiarowy, a inne nie wydawały by
> >>> mu się naturalne bo by nie mógł w nich siebie umieścić.
> >> /Kurciok/
>
> >> Człowiek Drogi Panie nie mógł by być płaski i żyć na kartce papieru
> >> bowiem krew ma objętość a wyidealizowane rysunki krwi objętości
> >> nie mają a więc duży człowiek i mały człowiek miałby objętość krwi
> >> dokładnie zerową czyli byłby trupem a trupy nie żyją.
> >> Gdyby,,
> >> gdyby jakiś obiekt płaski np. trójkąt był samoświadomy -
> >> to jak najbardziej postrzegał by oddziaływana z poza płaszczyzny
> >> choćby głupią i nieświadomą kroplę deszczu która zmoczyła bibułę:
> >> Pan Trójkąt miał suchą skórkę a teraz ma mokrą - w Jego Świecie
> >> pojawiało by się coś z nikąd i znikało w sposób niewyjaśniony
> >> a więc zasady zachowania i symetrie by nie obowiązywały dopóki
> >> nie zrozumiał by, że poza kartką papieru JEST COŚ czego nie
> >> postrzega wprost lecz to COŚ wpływa w sposób mierzalny (sic)
> >> na Jego rzeczywistość (porównaj cząstki wirtualne - anihilacja/kreacja)
> >> W ten oto sposób przechodzimy do wymiarów.
> >> Wymiarem jest wszystko to co da się policzyć i wymierzyć.
> >> Zarówno dla Pani Kreski, dla Pana Trójkąta jak i dla człowieka
> >> ilość wymiarów rzeczywistych JEST TAKA SAMA
> >> choć dla Pani Kreski różniącej się od innych kresek krzywiznami
> >> szpanowanie trójkątów może wydawać się abstrakcją - to przecież
> >> sama Pani Kreska może się tak powyginać łącząc początek
> >> z końcem, że wzbudzi w Panu Trójkącie złudzenie, że JEST kółkiem
> >> choć pustym w środku. ;)
>
> > Dlatego, ze pani kreska znalazla sie, skwantowawszy sie, w
> > dodatkowym wymiarze.
> > Jakim? a tym, co to go upychaja na sile do przestrzeni ponizej progu
> > Plancka czyli wymiaru kolowego. Bo okrag jest obiektem, ktory ma
> > dwa wymiary przestrzenne swantowane do wymiaru kolowego.
> > Taki przypadek mozemy zapisac wzorem
> > 2 pi r, ale r = pierwiastek z (xx + yy)   :>
>
> >> Po tym krótkim wstępie króciutko napiszę, że Pani Kreska która
> >> posiada mierzalną długość a więc wymiar geometryczny posiada
> >> także karminowe usteczka a więc wymiar fizyczny odmierzany
> >> długością fali e-m czyli barwą. :-)
> >>
> >>  * * *
> >> Po co powyższe napisałem?
> >> Ano po to, by w sposób obrazowy pokazać, iż wymiary geometryczne
> >> to zupełnie inna cecha rzeczywistości od wymiarów fizycznych.
> >> Długość, szerokość i wysokość to JEDEN wymiar geometryczny
> >> liniowy.
> >> Drugim wymiarem geometrycznym JEST pole powierzchni
> >> (p. kąt płaski)
> >> Trzecim wymiarem geometrycznym JEST objętość (p. kąt bryłowy)
>
> > No wlasnie, a kula jest bryla o zamknietej (domknietej) przestrzeni w
> > dodatkowym wymiarze kolowym, dzieki ktoremu mozemy miec pojecie
> > o jej powierzchni na przyklad albo objetosci.
>
> >> Inne wielkości mierzalne nie są wymiarami geometrycznymi lecz
> >> są wymiarami fizycznymi. Przejawem tych wymiarów są oddziaływania
> >> mierzalne: kilogram, sekunda, Amper, Kelwin, kandela, mol*
> >> a cała ta wielowymiarowa OPERA odgrywa się w rzeczywistej
> >> przestrzeni:
> >> wewnątrzatomowej, międzyatomowej, międzycząsteczkowej,
> >> międzyplanetarnej, międzygalaktycznej i pozagalaktycznej;
> >> przestrzeni która ma swoją objętość i lokalne właściowości
> >> nazwane współczynnikami przenikalności.
> >> W jaki sposób te wymiary oddziaływują na siebie i co z tego wynika
> >> gdzie tu miejsce na zjawiska niemierzalne a więc wyobrażone
> >> których fizycznie NIE MA choć istnieją w przestrzeni zdarzeń -
> >> to temat jak najbardziej filozoficzny związany z takimi niefizycznymi
> >> pojęciami jak podmiot, świadomość, WOLA, treść informacji. :-)
> >> Edward Robak*
>
> > Postuluje wprowadzenie jako rownoprawnych dodatkowych dwoch
> > geometrycznych wymiarow przestrzennych. Sa to wymiar kolowy
> > i wymiar krzywizny (na przyklad kolowej.
> > Margo
>
> Droga i Szanowna Pani. :)
> Wprowadzenie jako równoprawnych dwóch dodatkowych wymiarów geometrycznych
przestrzeni było by niezgodne z logiką
> bowiem
> linia krzywa jest wymiarem liniowym a funkcja ją transformująca
> jest oczywiście ścisła.
Szanowny Panie :)
Jaka jest różnica między linią krzywą - przedstawicielką wymiaru liniowego na
przykład x, domkniętą do postaci okręgu a wykresem funkcji, który moglibyśmy
zapisać przy pomocy okręgu?
Bo według mnie wykres funkcji moglibyśmy zastąpić po prostu okręgiem, który
jest znanym w teorii strun jako piąty wymiar kołowy o wzorze pi x na przykład.

Dokładnie to samo dotyczy powierzchni.
> Zgadzam się natomiast z Panią, że znacznie wygodniej jest w
> wielu przypadkach stosować geometrie nieeuklidesowe, skale
> nieliniowe itd. z powodu prostoty i przejrzystości
> ale
> nie powinno się zapominać, że każda z tych geometrii aby być
> prawdziwa musi być symetryczna do układu współrzędnych Kartezjusza.
Czy okrag, który jest wymiarem kołowym, jako wykres pewnej funkcji nie jest
symetryczny wzgledem układu współrzędnych Kartezjusza?
>                                    *    *    *
> Jak wspomniałem: są tylko TRZY wymiary geometryczne
> i żadna teoria tego nie zmieni bowiem te wymiary nie są teorią
> lecz obiektywną rzeczywistością a teorie które są niezgodne
> z rzeczywistością są teoriami FAŁSZYWYMI.
Rozczula mnie takie kategoryczne Pańskie ujmowanie teorii.

> TRZY wymiary geometryczne: długość, powierzchnia i objętość
> to nie jest teoria lecz FAKT. :-)
> ale
> wspomniałem także o wymiarach fizycznych wpływających na geometrię.
> Przykładem niech będzie temperatura i ciśnienie.
> ...
> Aby zrozumieć czym jest wymiar fizyczny proszę wyobrazić sobie
> JEDEN metr sześcienny jakiejś substancji termokurczliwej.
> Gdy zwiększymy temperaturę tej substancji to jej objętość zmaleje
> (ucieknie do 4-tego wymiaru). Proces ten może być odwracalny
> a więc ochładzając to ciało jego objętość znów wzrośnie.
> Czwarty wymiar możemy uogólnić wzorem:
> objętość(od T) = objętość(dla Twz) +- delta(odT)
> objętość(dla Twz) - to objętość przyjęta dla temperatury uznanej
> jako podstawowa np dla 20 st.C.
> Dokładnie w taki sam sposób uwidacznia się wpływ ciśnienia
> jako wymiaru fizycznego na geometrię: gdy ciśnienie wzrasta to
> objętość ciała maleje, a więc przechodzi do 4-tego wymiaru. :-)
>
> To takie proste, że aż banalne. :)
> Edward Robak*
>
Super, a ja sie zrewanżuję i zapytam czy może pan sobie wyobrazić taki okrąg,
który nie zmienia swojego obwodu L, mimo, że zmienia się jego promień?
To taka banalna zagadka :)

Pozdrawiam
Margo


--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl


Biżuteria


From: bora.bora vp.pl
Subject: Re: Liczba wymiarow naszego swiata
Witam serdecznie

> bora.bora vp.pl napisał(a):
> > Poza tym czwarty wymiar (czas) w zasadzie nie istnial dopoki Einstein (albo
> > ktos skromniejszy od kogo to sciagnal) nie nazwal czasu wymiarem. Wczesniej
> > czas istnial, owszem, ale na pewno nie jako wymiar :)
> Scislej rzecz biorac Hermann Minkowski pierwszy zauwazyl ze twor zwany
> czasoprzestrzenia jest lepszym (absolutnym) obiektem w STW.
I szczerze mówiąc, mam nadzieję, że ten stwór będzie miał dużo do powiedzenia w
temacie grawitacji kwantowej i połączy STW z OTW oraz fizyką kwantową.
> --
> Jaroslaw "Jaros" Berezowski

pozdrawiam
Margo


--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl


From: bora.bora vp.pl
Subject: Re: Liczba wymiarow naszego swiata
> "Kurciok" <kurciok poczta.BEZSPAMUonet.pl> wrote:
>
> >
> >> Chcialbym wiedziec , czy nasz swiat jest trzywymiarowy ,czy tez wiecej niz
> >> trzywymiarowy. Jakos nie moge sobie wyobrazic, aby byl tylko
> >> trzywymiarowy. Nie bylby wtedy swiatem zamknietym - i co wtedy ?
> >
> >Wtedy były otwartym.
> >
> >Sorry ale nie mogłem się powstrzymać :)
>
> ale czy otwarty moze byc domkniety?

Jasne, że może.
Przykład:
Weżmy recepturkę. Gdy leży sobie na płaszczyżnie euklidesowej
obserwujemy, że jest to obiekt domknięty. Teraz podnieśmy część
tej recepturki w trzeci wymiar. Ale obserwację prowadzimy nadal na
płaszczyżnie, więc co zaobserwujemy? Ano to, że recepturka przestała
być obiektem domkniętym, uległa skróceniu i "otworzyła" się w dwóch
skrajnych punktach na styku z trzecim wymiarem. Fajny przykład, co nie?
Pozdrawiam
Margo :)


--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl


From: bora.bora vp.pl
Subject: Re: Liczba wymiarow naszego swiata
> On 19 Dec 2005 23:27:11 +0100,  bora.bora vp.pl wrote:
> >> Z trzeciej strony .. Wszechswiat jest ponoc skwantowany :-)
> >>
> >
> >Ciekawe, co to znaczy , ze skwantowany, ktos wie ?
>
> Ze jego stan mozemy opisac zestawem niewielkich liczb calkowitych :-)

Acha. Nie rozumiem :)
>
> J.
>


--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl


From: "Kurciok" <kurciok poczta.BEZSPAMUonet.pl>
Subject: Re: Tania elektrownia słoneczna

> Wole RTG :)

No ale skad sobie paliwo do niego wezmiesz :) przeciez nikt ci uranu nie
sprzeda.



From: Adam <dark_make_so o2.pl>
Subject: Re: =?ISO-8859-2?Q?=B6wiat=B3o_naturalne_i_sztuczne?=

> Chodzi o to ze oswietlenie plamki zoltej latareczka nawet w jednym oku
> spowoduje zwezenie zrenic obu i zrobi sie jeszcze ciemniej. A jak jest
> np godzine po zachodzi slonca przy bezchmurnym niebie, niby jasno a
> prawie nie widac po czym sie idzie jak sie patrzysz w kierunku
> horyzontu. Analogicznie, zrob tak modnymi ostatnio aparatami cyfrowymi
> zdjecie pod swiatlo (ludzie na tle okna), tutaj efekt sie poteguje ze
> wzgledu na slaba rozpietosc tonalna matrycy w porownaniu do naszego oka.
> Wynikiem beda czarne postacie na tle bialej plamy, jesli oczywiscie nie
> doswietlisz lampa blyskowa. Inny przyklad, noca gdy do pokoju wpada
> odrobina swiatla niby cos widac, ale poswiec np wskaznikiem laserowym na
> sciane. Ta mala czerwona kropeczka sprawia ze przestajesz widziec
> wszystko naokolo.
>

no ale chyba nie oto chodzi... chyba ze pytane bylo: "czemu jak zapale
swiatlo w pokoju to na zewnatrz nie robi sie jasniej":). a tu raczej
chodzi, ze zapalenie swiatla w pomieszczeniu, gdy dociera swiatlo
sloneczne niewiele daje...

cos tam z fotografii pamietam o temperaturze swiatla. moze ludzkie oko
nie radzi sobie z przedmiotami oswietlonymi swiatlem o roznej
temperaturze? z wlasnego doswiadczenia wiem ze czytanie naraz przy
sloncu i zarowce szybko skutkuje bolem glowy...

pozdrawiam
adam.


From: Adam <dark_make_so o2.pl>
Subject: Re: [INFO] Sonda
UE feat. Polska & GW (+Białoruś) napisał(a):
> ludzie, to może byście udostępnili na czymś normalnym, z czego ludzie
> korzystają, jak na przykład jakieś FTP...
>

no na DC sa, jak ktos nie moze znalezc to moge sie zadeklarowac na
jakims hubie :)


Sklep - biżuteria artystyczna


From: "Maciek Woźniak" <m.wozniak gdansk.ruch.com.pl>
Subject: Re: Liczba wymiarow naszego swiata

Użytkownik <bora.bora vp.pl> napisał w wiadomości
news:7d3b.0000020f.43a73765 newsgate.onet.pl...

> Ale stol istnieje dzieki temu, ze przestrzen jest wielowymiarowa, wiec czy
> naprawde wymiary nie istnieja tak jak stol?

Nawet, gdyby tak było, a tak nie jest, to
matematyka stawia sprawę jasno: przestrzeń
wielowymiarowa nie musi mieć ani jednego
wymiaru. Przestrzeń wielowymiarowa tak się
po prostu nazywa, a wymiary można w niej
definiować albo nie.
Sama przestrzeń też nie istnieje tak, jak
stół. Żadna abstrakcja nie istnieje tak,
jak stół.



From: "Maciek Wozniak" <m.wozniak gdansk.ruch.com.pl>
Subject: Re: Liczba wymiarow naszego swiata

Uzytkownik "J.F." <jfox_xnospamx poczta.onet.pl> napisal w wiadomosci
news:6jfeq1tp44rclvmtsiqeaadn9it97gg693 4ax.com...
> On 19 Dec 2005 23:27:11 +0100, bora.bora vp.pl wrote:
> >> Z trzeciej strony .. Wszechswiat jest ponoc skwantowany :-)
> >>
> >
> >Ciekawe, co to znaczy , ze skwantowany, ktos wie ?
>
> Ze jego stan mozemy opisac zestawem niewielkich liczb calkowitych :-)


A znasz cokolwiek, co mozna opisac inaczej?
Jezyk nie pozwala inaczej.



From: "Kazimierz Kurz" <kakaz.WYTNIJ gazeta.pl>
Subject: Re: Liczba wymiarow naszego swiata - no i co z tego?
Jalehoo <jalehoo tenbit_usun.pl> napisał(a):
> Chcialbym wiedziec , czy nasz swiat jest trzywymiarowy ,czy tez wiecej niz
> trzywymiarowy. Jakos nie moge sobie wyobrazic, aby byl tylko trzywymiarowy.
> Nie bylby wtedy swiatem zamknietym - i co wtedy ?
Dobra: a jakie wielkosci fizycznme zaleza od liczby wymiarow?
kazek

--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/


From: Szymon Malinowski <malina igf.fuw.edu.pl>
Subject: Re: Pomiar temperatury powietrza =?ISO-8859-2?Q?poruszaj=B1cym_?=

>> Moga dojsc pewne zaklocenia zwiazane ze sprzezaniem powietrza
>> i oporami. Ale to przy przedkosciach ponaddrzwiekowych
>> (SR-71 przy 3 Ma nagrzewa sie juz kilkuset stopni)
>
>
> Przy prędkościach do 160km/h raczej nagrzewać się zbyt nie będzie :-)
> Bardziej się zastanawiam czy zmienne warunki wilgotnościowe nie będą
> wpływać zbytnio na wskazania.
>
>
Wzrost temperatur wskutek sprezania adiabatycznego mozna oszacowac
porownujac zmiane energii wewnetrznej powietrza ze zmiana energii
kinetycznej. Jak widac efekt jest w pierwszym przyblizeniu zalezny od
kwadratu predkosci.
Jak szybko jezdzisz :) ?
Wazne jest, zeby termometr nie byl moczony przez krople. Intensywne
parowanie wskutek wzmozonej wentylacji da zaniżenie wskazań.
Pozdrawiam
SM


From: "ksRobak" <re2222 interia.pl>
Subject: Re: Liczba wymiarow naszego swiata

<bora.bora vp.pl>
news:7791.0000020a.43a88ba4 newsgate.onet.pl...
> "ksRobak" <re2222 op.pl>
> news:do8j53$jvb$1 news.onet.pl...
>> <bora.bora vp.pl>
>> news:7d3b.0000020b.43a73617 newsgate.onet.pl...
>>> "ksRobak" <ksRobak chello.pl>
>>> news:905aa$43a521b6$540a8638$4039 news.chello.pl...
>>>> Uwaga: ponieważ tematyka poruszona w poniższym poście JEST
>>>> interdyscyplinarna - crosspost: pl.sci.filozofia,pl.sci.fizyka


>>>> Człowiek Drogi Panie nie mógł by być płaski i żyć na kartce papieru
>>>> bowiem krew ma objętość a wyidealizowane rysunki krwi objętości
>>>> nie mają a więc duży człowiek i mały człowiek miałby objętość krwi
>>>> dokładnie zerową czyli byłby trupem a trupy nie żyją.
>>>> Gdyby,,
>>>> gdyby jakiś obiekt płaski np. trójkąt był samoświadomy -
>>>> to jak najbardziej postrzegał by oddziaływana z poza płaszczyzny
>>>> choćby głupią i nieświadomą kroplę deszczu która zmoczyła bibułę:
>>>> Pan Trójkąt miał suchą skórkę a teraz ma mokrą - w Jego Świecie
>>>> pojawiało by się coś z nikąd i znikało w sposób niewyjaśniony
>>>> a więc zasady zachowania i symetrie by nie obowiązywały dopóki
>>>> nie zrozumiał by, że poza kartką papieru JEST COŚ czego nie
>>>> postrzega wprost lecz to COŚ wpływa w sposób mierzalny (sic)
>>>> na Jego rzeczywistość (porównaj cząstki wirtualne -
>>>> anihilacja/kreacja) W ten oto sposób przechodzimy do wymiarów.
>>>> Wymiarem jest wszystko to co da się policzyć i wymierzyć.
>>>> Zarówno dla Pani Kreski, dla Pana Trójkąta jak i dla człowieka
>>>> ilość wymiarów rzeczywistych JEST TAKA SAMA
>>>> choć dla Pani Kreski różniącej się od innych kresek krzywiznami
>>>> szpanowanie trójkątów może wydawać się abstrakcją - to przecież
>>>> sama Pani Kreska może się tak powyginać łącząc początek
>>>> z końcem, że wzbudzi w Panu Trójkącie złudzenie, że JEST kółkiem
>>>> choć pustym w środku. ;)

>>> Dlatego, ze pani kreska znalazla sie, skwantowawszy sie, w
>>> dodatkowym wymiarze.
>>> Jakim? a tym, co to go upychaja na sile do przestrzeni ponizej progu
>>> Plancka czyli wymiaru kolowego. Bo okrag jest obiektem, ktory ma
>>> dwa wymiary przestrzenne swantowane do wymiaru kolowego.
>>> Taki przypadek mozemy zapisac wzorem
>>> 2 pi r, ale r = pierwiastek z (xx + yy) :>

>>>> Po tym krótkim wstępie króciutko napiszę, że Pani Kreska która
>>>> posiada mierzalną długość a więc wymiar geometryczny posiada
>>>> także karminowe usteczka a więc wymiar fizyczny odmierzany
>>>> długością fali e-m czyli barwą. :-)
>>>>
>>>> * * *
>>>> Po co powyższe napisałem?
>>>> Ano po to, by w sposób obrazowy pokazać, iż wymiary
>>>> geometryczne to zupełnie inna cecha rzeczywistości od wymiarów
>>>> fizycznych.
>>>> Długość, szerokość i wysokość to JEDEN wymiar geometryczny
>>>> liniowy.
>>>> Drugim wymiarem geometrycznym JEST pole powierzchni
>>>> (p. kąt płaski)
>>>> Trzecim wymiarem geometrycznym JEST objętość (p. kąt bryłowy)

>>> No wlasnie, a kula jest bryla o zamknietej (domknietej) przestrzeni w
>>> dodatkowym wymiarze kolowym, dzieki ktoremu mozemy miec
>>> pojecie o jej powierzchni na przyklad albo objetosci.

>>>> Inne wielkości mierzalne nie są wymiarami geometrycznymi lecz
>>>> są wymiarami fizycznymi. Przejawem tych wymiarów są
>>>> oddziaływania mierzalne: kilogram, sekunda, Amper, Kelwin,
>>>> kandela, mol*
>>>> a cała ta wielowymiarowa OPERA odgrywa się w rzeczywistej
>>>> przestrzeni:
>>>> wewnątrzatomowej, międzyatomowej, międzycząsteczkowej,
>>>> międzyplanetarnej, międzygalaktycznej i pozagalaktycznej;
>>>> przestrzeni która ma swoją objętość i lokalne właściowości
>>>> nazwane współczynnikami przenikalności.
>>>> W jaki sposób te wymiary oddziaływują na siebie i co z tego wynika
>>>> gdzie tu miejsce na zjawiska niemierzalne a więc wyobrażone
>>>> których fizycznie NIE MA choć istnieją w przestrzeni zdarzeń -
>>>> to temat jak najbardziej filozoficzny związany z takimi niefizycznymi
>>>> pojęciami jak podmiot, świadomość, WOLA, treść informacji. :-)
>>>> Edward Robak*

>>> Postuluje wprowadzenie jako rownoprawnych dodatkowych dwoch
>>> geometrycznych wymiarow przestrzennych. Sa to wymiar kolowy
>>> i wymiar krzywizny (na przyklad kolowej.
>>> Margo

>> Droga i Szanowna Pani. :)
>> Wprowadzenie jako równoprawnych dwóch dodatkowych wymiarów
>> geometrycznych przestrzeni było by niezgodne z logiką
>> bowiem
>> linia krzywa jest wymiarem liniowym a funkcja ją transformująca
>> jest oczywiście ścisła.

> Szanowny Panie :)
> Jaka jest różnica między linią krzywą - przedstawicielką wymiaru
> liniowego na przykład x, domkniętą do postaci okręgu a wykresem
> funkcji, który moglibyśmy zapisać przy pomocy okręgu?
> Bo według mnie wykres funkcji moglibyśmy zastąpić po prostu
> okręgiem, który jest znanym w teorii strun jako piąty wymiar kołowy
> o wzorze pi x na przykład.

>> Dokładnie to samo dotyczy powierzchni.
>> Zgadzam się natomiast z Panią, że znacznie wygodniej jest w
>> wielu przypadkach stosować geometrie nieeuklidesowe, skale
>> nieliniowe itd. z powodu prostoty i przejrzystości
>> ale
>> nie powinno się zapominać, że każda z tych geometrii aby być
>> prawdziwa musi być symetryczna do układu współrzędnych
>> Kartezjusza.

> Czy okrag, który jest wymiarem kołowym, jako wykres pewnej funkcji
> nie jest symetryczny wzgledem układu współrzędnych Kartezjusza?

No właśnie JEST a skoro jest symetryczny to nie jest dodatkowym
wymiarem. Odnoszę dziwne wrażenie, że Pani pisząc o wymiarach
zupełnie nie ma na myśli WYMIERZANIA czegokolwiek. :o)

>> * * *
>> Jak wspomniałem: są tylko TRZY wymiary geometryczne
>> i żadna teoria tego nie zmieni bowiem te wymiary nie są teorią
>> lecz obiektywną rzeczywistością a teorie które są niezgodne
>> z rzeczywistością są teoriami FAŁSZYWYMI.

> Rozczula mnie takie kategoryczne Pańskie ujmowanie teorii.

hehe - miło mi, że mogłem zagrać na Pani uczuciach. ;D

>> TRZY wymiary geometryczne: długość, powierzchnia i objętość
>> to nie jest teoria lecz FAKT. :-)
>> ale
>> wspomniałem także o wymiarach fizycznych wpływających na
>> geometrię. Przykładem niech będzie temperatura i ciśnienie.
>> ...
>> Aby zrozumieć czym jest wymiar fizyczny proszę wyobrazić sobie
>> JEDEN metr sześcienny jakiejś substancji termokurczliwej.
>> Gdy zwiększymy temperaturę tej substancji to jej objętość zmaleje
>> (ucieknie do 4-tego wymiaru). Proces ten może być odwracalny
>> a więc ochładzając to ciało jego objętość znów wzrośnie.
>> Czwarty wymiar możemy uogólnić wzorem:
>> objętość(od T) = objętość(dla Twz) +- delta(odT)
>> objętość(dla Twz) - to objętość przyjęta dla temperatury uznanej
>> jako podstawowa np dla 20 st.C.
>> Dokładnie w taki sam sposób uwidacznia się wpływ ciśnienia
>> jako wymiaru fizycznego na geometrię: gdy ciśnienie wzrasta to
>> objętość ciała maleje, a więc przechodzi do 4-tego wymiaru. :-)
>>
>> To takie proste, że aż banalne. :)
>> Edward Robak*

> Super, a ja sie zrewanżuję i zapytam czy może pan sobie wyobrazić
> taki okrąg, który nie zmienia swojego obwodu L, mimo, że zmienia się
> jego promień?
> To taka banalna zagadka :)
>
> Pozdrawiam
> Margo

Oczywiście, że mogę sobie wyobrazić cień powierzchni stożka
rzutowany prostopadle na płaszczyznę.
Stożek jest objektem objętościowym a płaszczyzna nie
a więc transformacja pomiędzy tymi wymiarami nie jest symetryczna.
Ginie informacja o wysokości stożka a więc długości promienia
który w rzucie będzie niezależny od tamtej wysokości.
To tylko jeden z nieskończonej liczby przykładów,
które mogę sobie wyobrazić. ;)
Edward Robak*


From: Slawek Kotynski <kotynski byl.z.adso.z.com.pl>
Subject: Re: zadanie z fizyki
Mateusz Lacki wrote:
> perpetuum_mobile wrote:
>> Ted się nudził(a) i wystukał(a) tą wiadomość:
>>
>>> Witam grupowiczów, może ktoś mi pomoże najprostszym sposobem rozwązać to
>>> zadanie ?
>> samemu ;)
>>
>>> Do szerokiego naczynia w kształcie walca nalano wody do wysokości h= 2m.
>>> Okazało się, że naczynie to ma małą dziurkę na dnie, przez którą zaczęła
>>> wypływać woda. Jaką prędkość ma woda wypływająca z otworu? Dane jest
>>> przyspieszenie ziemskie g=9,8m/s^2
>>
>>> PS
>>> Nie ukrywam, ze zależy mi na czasie ;)
>>
>> w zadaniu nie ma niczego o czasie, jak potrzebujesz czas wypływu wody
>> z naczynia muszisz podać wszystkie romiary ;)
>
> e zadaniu pytaja o predkosc wyplywu, a nie kiedy woda wyplynie.
> Google: wzór Toriciellego (czy jakos tak moze przez 2 "r")

ihmo wystarczy zachowanie energii, czyli ten kawałek z równania
Bernoulliego p + ro * v^2/2 = const.

--
mjk


następna strona